Pobyt w szpitalu z dzieckiem, prawa rodzica

Pobyt dziecka w szpitalu to koszmar dla rodziców, zwłaszcza dla tego, który czuwa przy łóżeczku dziecka w dzień i w nocy. Szpitalna rzeczywistość, uwagi personelu i choroba dziecka sprawia, że wspomnienie pobytu dziecka w szpitalu zostaje na bardzo długo. Jakie są w tym wszystkim prawa rodzica?

dziecko

Rodzice efektem ubocznym pobytu dziecka w szpitalu

Personel nie lubi rodziców, rodzice nie wiedzą, jakie mają prawa i czego powinni oczekiwać od pielęgniarek i położnych. Są oddziały, w których rodzice nie mogą nocować na jednej sali z dzieckiem, ale w tym samym szpitali, kilka pięter wyżej, na innych oddziałach nikt nie wyprasza rodziców z sali na noc.  Rodzice i tak zostawali w szpitalu i nocują na korytarzu. Po prostu przyjmują, że tak właśnie ma być i oczekują na wypis ze szpitala. Konsultacja z lekarzem? Może to wyglądać, jak w przypadku tej mamy: „Kolejny kłopot w tym, że rozmowa z lekarzem o stanie dziecka, planowanej czy przeprowadzonej operacji jest tutaj nie standardem, lecz przywilejem. Łaską ze strony lekarza, o którą należy zabiegać, wielokrotnie prosząc i czekając pokornie, aby znalazł chwilę czasu na rozmowę. Rodzice nie są informowani o lekarstwach podawanych dzieciom. Kiedy w karcie wypisu ze szpitala przeczytałam, że wraz z guzem mózgu wycięto Jasiowi również robaka móżdżku, zapytałam lekarza prowadzącego, czy mógłby wyjaśnić, jaki to ma wpływ na rozwój dziecka. W odpowiedzi usłyszałam, że mam sobie kupić atlas anatomiczny.”.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz