Co to jest rumień pieluszkowy i jak go uniknąć?

Chociaż bardzo się staramy, nie zawsze udaje się nam go uniknąć...

Uwielbiamy skórę maleńkiego dziecka. Mówimy o niej, że jest gładka jak jedwab. I też jak o jedwab dbajmy o nią, zwłaszcza w miejscach najbardziej narażonych na podrażnienie, czyli na pupie i w okolicach genitaliów.

Dlaczego właśnie tam? Ponieważ pod pieluszką tworzy się najlepszy klimat na rozwój podrażnień. Brak powietrza, kontakt z moczem i kałem, a niekiedy zaniedbywanie codziennej higieny - sprzyjają rozwojowi tzw. rumienia pieluszkowego, a także poważniejszych infekcji i bolesnych nadżerek.

Mamusie starannie dbają o skórę maluszka. Ale nie zawsze uda się uniknąć kłopotów. Na szczęście dość łatwo im zaradzić. Rumień pieluszkowy, czyli zaczerwienienie pupy i genitaliów niemowlęcia może przydarzyć się każdemu dziecku. Jak go zlikwidować?:


- Częste przewijanie. Nawet, jeśli pieluszka wydaje się jeszcze stosunkowo sucha, bakterie, które szybko mnożą się na pożywce z moczu, mogą dodatkowo podrażniać zaczerwienioną skórę dziecka, a gdy dziecko zrobi kupkę, należy przewinąć go od razu!

- Dokładne mycie. Najlepiej zrobić to delikatnie, wacikiem zmoczonym w ciepłej wodzie. Gdy jednak rumień jest duży, użyj wody przegotowanej, naparu z nagietka lub wody z mąką ziemniaczaną.

- Wietrzenie. Pozwól maluszkowi poleżeć bez pieluszki. Dostęp powietrza leczy podrażnioną skórę. Pamiętaj, aby przy okazji nie wychłodzić maluszka! W pomieszczeniu, w którym leży obnażone dzieciątko, musi być przynajmniej 20 stopni.

- Kremowanie. Smaruj okolice odbytu, pośladki i pachwiny kremem ochronnym. Jeżeli skóra jest już mocno podrażniona, użyj silniej działającej maści leczniczej.

- Mąka ziemniaczana. Dodana do kąpieli działa kojąco na skórę. Wystarczy, że wsypiesz garść do wanienki.

- Inne pieluszki. Sprawdź, czy to pieluszki, których używasz, nie działają na skórę podrażniająco. Nie pozwalają np. skutecznie jej oddychać, są za ciasne lub mają w sobie składniki wywołujące alergię. Im więcej w pieluszce plastyki, tym łatwiej o odparzenia. Pomocne może okazać się przewijanie malca naprzemian pieluszkami typu pampers i wielorazówkami.

Właściwe kosmetyki. Być może przyczyna rumienia tkwi w uczuleniu na któryś ze składników używanego dotąd kremu lub mydła. Wystarczy cieniutka warstwa, aby przeprowadzić test. Wieczorem niewielką ilość kremu rozetrzyj na stopie dziecka. Jeśli rano w tym miejscu nie pojawi się zaczerwienienie lub wysypka, to znaczy, że wszystko w porządku. Podrażnienie mogą powodować również wilgotne chusteczki. Niemowlę może także reagować uczuleniem na substancje myjące i zapachowe, które są zawarte w przeznaczonych dla niego kosmetykach.

Uwaga! Zdarza się, że przyczyną pieluszkowego zapalenia skóry (rumnienia) jest zakażenie układu moczowego, spowodowanego zaniedbaniem elementarnej higieny dziecka oraz przetrzymywaniem go w zabrudzonych i mokrych pieluszkach.

jw

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

darinka
2017-09-17 20:21:29

Bardzo ważne jest nawilżenie skóry maluszka. Ja mam patent, który stosuję nie tylko u synka ale i u siebie gdy mam suchą skórę. To emulsja LIpikar od La Roche Possay. Hipoalergiczny kosmetyk, który nadaje się nie tylko dla dorosłych ale i dla niemowląt.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz