Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

Smoczek niejedną mamę uratował z opresji – maluchowi ssanie kojarzy się z miłymi chwilami i dlatego jest tak uspokajające. Potrzeba ssania słabnie po czwartym miesiącu życia, dlatego to doskonały moment na rozpoczęcie odzwyczajania. Podobno zapomnieli o tym Beckhamowie.

beckham

Portale społecznościowe, blogi i serwisy parentingowe - wszyscy rwą włosy z głowy: czteroletnia córka Beckhamów chodzi ze smoczkiem w buzi! David Beckam tłumaczy się mediom: "Harper miała gorączkę i dałem jej smoczek, by się uspokoiła. Na co dzień nie używa go!". Oczywiście nikt nie chce mu uwierzyć.

Dlaczego smoczek w buzi czteroletniego dziecka tak bardzo wszystkich bulwersuje? Ponieważ świadczy to o uzależnieniu dziecka od tego przedmiotu, a to nie jest dobre.

Nie dopuść do uzależnienia

Jeśli dziecko ma smoczek w buzi przez całą dobę i mama pozwala mu na to nawet, gdy skończy cztery miesiące, istnieje ryzyko uzależnienia. Dlatego w okresie między drugim a czwartym miesiącem należy podawać smoczek incydentalnie, gdy inne formy uspokojenia maluszka nie skutkują.

Jaki smoczek wybrać, by uniknąć ryzyka wad zgryzu oraz alergii?

Komentarze (11)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anita
2015-08-18 12:15:41

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

A mój nigdy nie chciał brać smoczka i miałam dużo rodzai smoczków teraz to nawet się z tego cieszę, że obyło się bez niego

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-17 22:29:46

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

A moja córcia ma 3,5 miesiąca i od poczatku nie chciała smoczka a my jej nie wtykalismy go przy każdym placzu i dajemy sobie rade bez i szczerzevmowiac u 2 letniego dziecka jeszcze jakoś ten smoczek wygląda ale ta dziewczynka to juz przesada, brak konsekwencji u rodziców

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dominika
2015-08-17 15:03:55

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

Wielkie ale ludzie juz niemaja oczym plotkowac sliczna dziewczynaka ze smoczkiem mam 3 dzieciaczkow moja xorcia tez dlugo chodzila ze smoczusiem poprostu to uwielbiala dziecko samo zadecyduje kiedy juz niebendzie im smoczek potrzebny co w tym takiego dziwnego noerozumiem tych artykolow poprostu niemaja do czego sie doczepic bzdury same szkoda gadac .......!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
matka
2015-08-17 13:41:25

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

Smok powstał po to by zastąpić pierś matki. Czterolatka ze smokiem jest broniona, ale na matkę karmiącą czteroletnie dziecko już jest nagonka.... ludzie to hipokryci...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-17 12:13:08

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

moj 3,5 roku synek ma smoczek w stresujących chwilach, i do usypiania, w momencie emocjonalnych stresów uspakaja sie relaksuje i czuje sie bezpiecznie nie mam zamiaru mu odbierac poczucia bezpieczenstwa tylko dlatego ze sie ktoś smieje czy prawi głupie uwagi...sam bedzie emocjonalnie gotowy aby go odstawić.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama dwójki
2015-08-17 11:35:02

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

Nie moja sprawa choć przyznam szczerze, że widok mnie dziwi. Starszy syn miał smoczek do 3 roku życia i tylko na noc, młodszemu smoczek "zgubił się" jak miał 25 m-cy. Dwa dni nerwowego spania i potem przeszło. Najwięcej śmiechu mieliśmy kiedy młody w nocy przez sen ten smoczek niby cmokał hihihihi.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ktosik
2015-08-16 14:43:36

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

Też mi wielkie Halo. Ich dzieci, ich sprawa. Znam takie, które miały 4 lata jak odstawiono im smoczek i mają zgryz ok. Moja pierwsza miała smoczek do 2,5 roku, młodsza od początku nie chciała brać i niestety tutaj pojawia się problem. Podczas jazdy samochodem czasem nic nie jest w stanie jej uspokoić, chce tylko i wyłącznie moją pierś... no cóż na autostradzie jest to raczej niemożliwe. A teraz wyobraźmy sobie jazdę z płaczącym dzieckiem przez kilkadziesiąt minut. To dopie ... ro jest stres. I nie chodzi tylko o jazdę samochodem. W momencie gdy młoda płacze jedynie pierś pomaga, a nie zawsze jest odpowiedni moment, żeby spełnić jej zachciankę. Tak dałabym smoczka i problem z głowy. Każde dziecko jest inne i nie róbmy ze smoczków wielkiego halo. Świat powariował. A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy dzieci nie mają i nawet nie wiedzą jak się do tego zabrać... Dziękuję Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-08-17 10:10:12

alleluja!jestem z toba siostro;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mamusia Julii
2015-08-16 13:12:07

re: Wielkie HALO: Czteroletnia Beckhamówna ssie smoczek!

Też mi wielkie Halo. Ich dzieci, ich sprawa. Znam takie, które miały 4 lata jak odstawiono im smoczek i mają zgryz ok. Moja pierwsza miała smoczek do 2,5 roku, młodsza od początku nie chciała brać i niestety tutaj pojawia się problem. Podczas jazdy samochodem czasem nic nie jest w stanie jej uspokoić, chce tylko i wyłącznie moją pierś... no cóż na autostradzie jest to raczej niemożliwe. A teraz wyobraźmy sobie jazdę z płaczącym dzieckiem przez kilkadziesiąt minut. To dopie ... ro jest stres. I nie chodzi tylko o jazdę samochodem. W momencie gdy młoda płacze jedynie pierś pomaga, a nie zawsze jest odpowiedni moment, żeby spełnić jej zachciankę. Tak dałabym smoczka i problem z głowy. Każde dziecko jest inne i nie róbmy ze smoczków wielkiego halo. Świat powariował. A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy dzieci nie mają i nawet nie wiedzą jak się do tego zabrać... Dziękuję Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
acha
2013-09-16 10:17:27

re: Odzwyczajanie dziecka od smoczka

Też mi wielkie Halo. Ich dzieci, ich sprawa. Znam takie, które miały 4 lata jak odstawiono im smoczek i mają zgryz ok. Moja pierwsza miała smoczek do 2,5 roku, młodsza od początku nie chciała brać i niestety tutaj pojawia się problem. Podczas jazdy samochodem czasem nic nie jest w stanie jej uspokoić, chce tylko i wyłącznie moją pierś... no cóż na autostradzie jest to raczej niemożliwe. A teraz wyobraźmy sobie jazdę z płaczącym dzieckiem przez kilkadziesiąt minut. To dopie ... ro jest stres. I nie chodzi tylko o jazdę samochodem. W momencie gdy młoda płacze jedynie pierś pomaga, a nie zawsze jest odpowiedni moment, żeby spełnić jej zachciankę. Tak dałabym smoczka i problem z głowy. Każde dziecko jest inne i nie róbmy ze smoczków wielkiego halo. Świat powariował. A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy dzieci nie mają i nawet nie wiedzą jak się do tego zabrać... Dziękuję Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2013-09-15 23:36:24

re: Odzwyczajanie dziecka od smoczka

Też mi wielkie Halo. Ich dzieci, ich sprawa. Znam takie, które miały 4 lata jak odstawiono im smoczek i mają zgryz ok. Moja pierwsza miała smoczek do 2,5 roku, młodsza od początku nie chciała brać i niestety tutaj pojawia się problem. Podczas jazdy samochodem czasem nic nie jest w stanie jej uspokoić, chce tylko i wyłącznie moją pierś... no cóż na autostradzie jest to raczej niemożliwe. A teraz wyobraźmy sobie jazdę z płaczącym dzieckiem przez kilkadziesiąt minut. To dopie ... ro jest stres. I nie chodzi tylko o jazdę samochodem. W momencie gdy młoda płacze jedynie pierś pomaga, a nie zawsze jest odpowiedni moment, żeby spełnić jej zachciankę. Tak dałabym smoczka i problem z głowy. Każde dziecko jest inne i nie róbmy ze smoczków wielkiego halo. Świat powariował. A najwięcej do powiedzenia mają Ci, którzy dzieci nie mają i nawet nie wiedzą jak się do tego zabrać... Dziękuję Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz