Za mamusię i tatusia? Nie zmuszaj dziecka do jedzenia!

Jak ułatwić sobie i swojemu niejadkowi życie? Czy faktycznie jest szansa, żeby go zmienić?

niejadek

„Niejadek” – to popularne wśród rodziców słowo kojarzy się zazwyczaj negatywnie. Jeśli dziecko ma skłonność do objadania mówi się, że ma „zdrowy apetyt” i „ładnie je”. Za swoje zamiłowanie do jedzenia zbiera zazwyczaj pochwały i stanowi dla wielu mam żywy powód do dumy w towarzystwie.

W tym samym czasie niejadki spędzają sen z powiek swoich rodziców. Co jest nie tak? Dlaczego nie chce jeść? Ile zjadło? Czy się nie zagłodzi? Te i wiele innych pytań prowadzi w najlepszym przypadku do szczerego zmartwienia rodziców, a w bardziej pesymistycznym scenariuszu – do złości, zmuszania, a nawet wybuchów agresji w stronę dziecka. Jak ułatwić sobie i swojemu niejadkowi życie? Czy faktycznie jest szansa, żeby go zmienić? 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz