Zagrożenia czyhające na dzieci w naszych domach

Kiedy w naszym życiu pojawia się dziecko, chcielibyśmy by było zawsze zdrowe, szczęśliwe i bezpieczne. Staramy się je chronić przed wszystkimi możliwymi zagrożeniami. Niekiedy nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele na co dzień ukrytych zagrożeń czyha na dziecko nigdzie indziej, tylko w naszym domu.

dziecko

Śmieci. Banalne. Ale często zapominamy o odpowiednim zabezpieczeniu dostępu do nich. Na ogół dziecko bez problemu dociera do kosza na odpady, również bez problemu może go otworzyć a wtedy to już ma otwarty dostęp do śmieci w jego wnętrzu. Nierzadko wystarczy, że rodzice dosłownie na chwilę odwrócą się w inną stronę a ich oczom ukazuje się dziecko grzebiące w otchłaniach kosza na śmieci.

Okna i balkony. Na pozór oczywiste. Każdy wie, że dziecko pozostawione bez opieki na balkonie może w kreatywny i zaskakujący niejednego dorosłego sposób znaleźć możliwość, by się z niego wydostać. Nieważne, ile pięter w dół dzieli go od podłoża. O ile trudniej jest otworzyć samemu okno i nim wyjść, o tyle balkony są już łatwiejszym celem. Warto zwracać uwagę by drzwi były zawsze zamkniete, najlepiej z założoną blokadą, ewentualnie po prostu czymś zastawione by dziecko nie miało do nich łatwego ani żadnego dostępu. Przy oknach nie powinno się ustawiać puf, foteli czy krzeseł, by nie zapraszać dziecka w ten sposób do wchodzenia na nie I majstrowania przy oknie. Przede wszystkim jednak od najmłodszych już lat należy tłumaczyć dziecku, że tam po prostu nie wolno jemu wchodzić, by rozumiało, które miejsca są dla niego zakazane.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz