Zajęcia dodatkowe dla przedszkolaka - czy to słuszny sposób rozwijania dziecięcych umiejętności?

Tańce, basen, a może angielski? Albo wszystko naraz, najlepiej dwa razy w tygodniu. Rodzice mają skłonność do zapisywania kilkulatka na wiele zajęć dodatkowych. Jak zajęcia dodatkowe wpływają na przedszkolaka?

dziecko

Dlaczego już przedszkolaki mają zajęcia dodatkowe?

„Chyba nie tylko przedszkolaki. Zaczyna się dużo wcześniej, zajęcia dla mam i niemowlaków, nawet dla dwulatków są szkoły muzyczne. Ja powiedziałabym, że dla dziecka w każdym wieku można coś znaleźć. Obecnie to bardzo popularne. Chyba piaskownica wychodzi już z mody. Teraz tylko rozwój, rozwój, i jeszcze raz rozwój. I my też chodzimy, ale tylko na basen i to w soboty.” – to zdanie Kingi, mamy przedszkolaka. Powody zapisywania na zajęcia dodatkowe bywają naprawdę różne. „Ja zapisałam na basen i na angielski, kiedy byłam w wieku mojego Piotrusia, mieszkałam na wsi i nie miałam możliwości chodzenia na basen a angielskiego uczyłam się dopiero w liceum. Myślę, że inwestuję w jego rozwój.” – mówi Justyna. „Wolę, żeby Gabrysia chodziła na naukę baletu niż siedziała w domu przed telewizorem. Zajęcia dodatkowe są ok., nie mam nic przeciwko.” – mówi Agata. Zajęcia dodatkowe to znak naszych czasów. Ogólnie mówi się o nich pozytywnie, ale psychologowie mają kilka zastrzeżeń.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz