Dlaczego kobiety tak bardzo chcą mieć cesarkę?

Lenistwo, lęk, czy poważne argumenty?

cesarka na życzenie

Kiedyś cesarskie cięcie stosowano stosunkowo rzadko, jedynie w nagłych wypadkach. Światowa Organizacja Zdrowia zaleca, by "cesarka" stanowiła maksymalnie 15% wszystkich porodów. Dziś liczba tego typu porodów stanowi w Polsce około 30% wszystkich porodów w Polsce i można by mieć wrażenie, że powód do "cesarki" zawsze się znajdzie" jeśli przyszła mama nie che rodzić. Oficjalnie cesarskie cięcie na życzenie nie istnieje i może być przeprowadzone tylko w wypadku zaistnienia któregoś ze wskazań medycznych. Jednak sposobów na "załatwienie" "cesarki" jest tyle, że w praktyce jest ona dostępna dla wszystkich. Najwięcej jest tych "na okulistę", ale ciężarne decydują się także na załatwienie zaświadczenia z tzw. wskazaniami do porodu od psychiatry, psychologa, hematologa, kardiologa, ortopedy. Istnieje także opcja "na położną", która zna lekarza, z którym można sie "dogadać". Ale dlaczego kobiety tak bardzo chcą mieć cesarkę nawet jesli nie muszą?

Komentarze (20)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Natalka
2016-11-15 22:10:22

Pierwszy poród 21.06.2012 - szybciej do szpitala bo cisnienie wysokie , polezałam pare dni , zblizyl sie termin 20/06, robili mi ktg , tetno zanika , na drugi dzien21/06 rano po obchodzie na badanie , nic wszystko wysoko, ale coz jak zakoncza sie obchody to na porodówke , no i poszłam . godz 9.00 Dali kroplówkę , zrobili krzyżowkę , podłaczyli do ktg , kazą lezeć ,nic sie nie dzieje , okolo godziny 15 chca wyslac na sale z porodówki , wstałam i odeszły wody , zaczeło się / skurcz ... e takie slabe , pozniej mocniejsze . Godzina 20 , 7 cm rozwarcia , boli jak cholera , ciezko oddychac , podlaczyli tlen , a dla Olusi tetno zanika nadal i to co chwila , lekarz każe czekać w miedzy czasie zadzwonil po coś ordynator bo akurat miał dyzur na patologii , polozna poprosila zeby przyszedł- no i jego slowa do tego lekarza co byl ze mną , "Robert na co ty czekasz natychmiat na ciecie " no i zabrali , wszytsko na szybko ,nie pamietam wklucia , nie bolalo , o godzinie 21.30była juz Olenka 2300 , 51 cm , 9 punktów , była okrencona pepowina , wszystko z nia dobrze tylko malutka i dzien po terminie!! Zeby nie ordynator to nie chce myslec co by bylo. Teaz mieszkam w Niemczech , miałam poród tutaj w DE od poczatku planowana cc bo sie bałam no i mam Kacperka 02. maj . 2016 3760 , 54 cm - 9punktów. Po pierwszym porodzie bardzo sie bałam i chciałam cesarkę !! Tu opieka jest boska nie ma porównania i ciecie robia na zyczenie nie trzeba kombinowac , chociaz do mnie lekaz mowil zebym spróbowała sama , i jak bede sie bała to zrobią ciecie , ale od samego poczatku stanowczo nie !! :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martyna
2016-11-15 16:34:33

Cześć, Moja przyjaciółka jest kosmetologiem. Jeszcze na studiach (całkiem nie tak dawno temu, bo jakoś ze 3 lata wstecz) miała zajęcia z byłym lekarzem Ginekologiem. Opowiedział on dlaczego zrezygnował ze stanowiska, na które przygotowywał się tak długo. Podczas porodu dziecko zakleszczyło się w kanale rodnym. Głowę jednak miał już na zewnątrz. Sytuacja wyglądała tak beznadziejnie... Zagrażała życiu i matki i dziecka. Jak wiadomo, trzeba ratować matkę, bo doznał ... a krwotoku. Cesarka już odpada, no bo jak... Pozostała tylko jedna opcja. Lekarz był zmuszony odciąć dziecku głowę, aby ratować tą kobietę. Dziecko oczywiście żyło. Matkę udało się uratować. Pomyślicie, że to bujda. Pan profesor popłakał się podczas tej jakże nieprawdopodobnej opowieści. Ja w nią wierzę i Wam też radzę -> mówię szczególnie do ekstermistów z XIX wieku, którzy skreślają kobiety po cesarce, nazywając je ,,leniwymi" czy ,,samolubnymi". Jakim trzeba być imbecylem, żeby tak powiedzieć na kobietę, która dla dobra dziecka będzie cierpieć prawdopodobnie do końca życia. Zrosty po cesarce są nie tylko paskudne, ale także bolesne. Często dochodzi do powikłań jelitowych po latach od cesarki. Kobiety wstydzą się blizn... mogłabym tak wymieniać dużo więcej przykładów. Sama nie mam jeszcze dziecka. Jestem jednak pewna, że poród mojego maluszka będzie dla mnie najważniejszym dniem w życiu. Zrobię wszystko, aby dziecko było bezpieczne. Nie dopuszczę do sytuacji, gdzie lekarze przeciągają poród naturalny ryzykując niedotlenieniem dziecka. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
grazia
2016-11-15 13:20:41

|Idiotyczne argumenty.

A że matka boi sie o dziecko, ma dobrze po 30 tce? Teraz coraz więcej takich mam. Ja o drugą cersarkę sie wykłóciłam w szpitalu gdy zaczęły się moje skurcze. \Bo po pierwszej cesarce, z tzw. niewspółmierności porodowej, na siłę chcieli aby rodziłaq naturalnie. A scenariusz był taki sam- skurcze, skurcze parte, a główka nadal wysoko. \i może zejdzie, może zejdzie, a ja już ledwie żyję. A potem trzeęsłam sie czy dziecko normalne, bo dziecko z guzami na głowie, siedzące ... ileś tam godzin w zielonych wodach, bo na cesarkę mnie nie mogli wziąć, bo się nagle kolejka zrobiła :( Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ewa
2016-11-15 09:21:23

Ja upralam się rodzić siłami natury, pojechałam do szpitala z 3 cm rozwarcia, z uwagi na to że poród nie postępował dano mi 3 kroplówki oksytocyny w 6 godzin, jeczalam z bólu nie miałam przerwy między skurczami, blagalam o znieczulenie i nic. Po pełnym rozwarcie przebili mi pęcherz płodowy i kazali przeć bez skurczy partych, przez dwie godziny wyduszali mi małego, lekarz kładł się na brzuchu i naciskał, krzyczał że nie chce mi się rodzić, powiedział do położnej tnij n ... ie żałuj, nie brał pod uwagę, co mu mówiłam, że będzie duże dziecko, że mam wadę wrodzoną macicy itd. Po 12 h jak straciłam przytomność dopiero zrobili cc. Każdy mógł przyjść i zajrzeć mi między nogi, traktowali mnie jak śmiecia, zero intymności, były wyzwiska, mężowie innych kobiet zaglądali mi między nogi!!!! Jak krzyczała z bólu położna zatykala mi usta bym nie straszyła innych kobiet!!! Teraz znów jestem w ciąży po 7 latach, dodam że podczas porodu tak zniszczyli mi szyjkę macicy że mój lekarz myślał że mam raka szyjki macicy i przez rok bujalam się po lekarzach z groźbą jej amputacji. Jak po porodzie dali mi dziecko to nie kojarzylo mi sie z maciezynstwem tylko z bolem, balam sie wlasnego dziecka. Dziwicie się że kobiety nie chcą rodzić naturalnie!!!!! Teraz wolę zapłacić i zrobić cięcie cesarskie. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Neomi
2016-11-28 19:10:45

Ewa to straszne co mówisz , ja jestem w pierwszej ciąży i nie chcę rodzić bałam się tego zawsze i od zawsze , wprost zapytałam moją ginekolog co mam zrobić mówi abym załatwiła zaświadczenie u psychologa ponieważ byłam na mojej rozmowie ale nie pomogło , przed świętami planuje iść lecz boję się że mi tego zaświadczenia nie wyda :( i co wtedy będzie , termin mam na połowę stycznia , o niczym innym nie myślę tylko o tym co będzie jak nie uda się załatwić zaświadczenia . Poza tym jestem z małej miejscowości szpital 25 km ode mnie dlatego wiem jak tam jest , zero znieczulenia itd.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-11-14 23:05:11

Ja miałam pierwszy porod naturalny a drugi przez cc, ale nie dlatego, że przy naturalnym cierpiałam tylko córcia była strasznym wierciochem, bo raz była na usg odwrócona prawidłowa a następnym razem nie i tak na zmiane, az w końcu okazało się ze jednak jest mala źle ułożona. Do samego końca byłam nastawiona, że będzie naturalnie dopiero dzień przed cc podjął lekarz, że będzie cięcie byłam załamana i roztrzesiona nie wiedziałam czy się cieszyć czy płhhhakać. Bałam ... się cc jak nie wiem. Nie było źle blizna podczas chodzenia piecze, ale później (ja jestem 16 miesięcy pó cc) boli kręgosłup od podanego znieczulenia po naturalnym tez bolał ale nie tak długo jak po cc.Powiem tyle lepiej naturalny jak dla mnie. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Lola
2016-11-14 22:35:48

Ja miałam pierwszy porod naturalny a drugi przez cc, ale nie dlatego, że przy naturalnym cierpiałam tylko córcia była strasznym wierciochem, bo raz była na usg odwrócona prawidłowa a następnym razem nie i tak na zmiane, az w końcu okazało się ze jednak jest mala źle ułożona. Do samego końca byłam nastawiona, że będzie naturalnie dopiero dzień przed cc podjął lekarz, że będzie cięcie byłam załamana i roztrzesiona nie wiedziałam czy się cieszyć czy płhhhakać. Bałam ... się cc jak nie wiem. Nie było źle blizna podczas chodzenia piecze, ale później (ja jestem 16 miesięcy pó cc) boli kręgosłup od podanego znieczulenia po naturalnym tez bolał ale nie tak długo jak po cc.Powiem tyle lepiej naturalny jak dla mnie. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sandra
2016-11-14 20:52:48

Powiem jedno cc tez boli po znieczuleniu ja dochodzilam po cc 2 Tugodnie i mialam depresje po operacji i jest miejsz wiez z dzieckim iz w naturalnym moja mama rodzila 5 razy jak rodzila moka siostre darie nie miala boli partych i krzyzowych i w jej zyciu to ten porud bul najcieszy ale jak zobaczyla swoja corke jak wyszla to poplakala sie ze szczescia i rodzila bez znieczulenia 5 dziecii warto wycierpiec dla swych dzieci ja zawsze mazylam o naturalnym porodzie no niestety nie moglam tylko przez ... cc bo mialam w nerce cewnik i plus moja corka nie odwrucila sie glowkowo :( Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-11-14 20:18:40

Powiem jedno cc tez boli po znieczuleniu ja dochodzilam po cc 2 Tugodnie i mialam depresje po operacji i jest miejsz wiez z dzieckim iz w naturalnym moja mama rodzila 5 razy jak rodzila moka siostre darie nie miala boli partych i krzyzowych i w jej zyciu to ten porud bul najcieszy ale jak zobaczyla swoja corke jak wyszla to poplakala sie ze szczescia i rodzila bez znieczulenia 5 dziecii warto wycierpiec dla swych dzieci ja zawsze mazylam o naturalnym porodzie no niestety nie moglam tylko przez ... cc bo mialam w nerce cewnik i plus moja corka nie odwrucila sie glowkowo :( Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
grazka
2016-11-14 20:17:26

Powiem jedno cc tez boli po znieczuleniu ja dochodzilam po cc 2 Tugodnie i mialam depresje po operacji i jest miejsz wiez z dzieckim iz w naturalnym moja mama rodzila 5 razy jak rodzila moka siostre darie nie miala boli partych i krzyzowych i w jej zyciu to ten porud bul najcieszy ale jak zobaczyla swoja corke jak wyszla to poplakala sie ze szczescia i rodzila bez znieczulenia 5 dziecii warto wycierpiec dla swych dzieci ja zawsze mazylam o naturalnym porodzie no niestety nie moglam tylko przez ... cc bo mialam w nerce cewnik i plus moja corka nie odwrucila sie glowkowo :( Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
fleur
2016-11-14 18:49:23

Mój poród to była tortura. Nie dość, że bolało - nie miałam znieczulenia to bałam się o życie dziecka i moje. Takiego strachu nikomu nie życzę!! Kazali mi nie jeść przez dwie doby , tylko pić wodę. Spacerowalam. Zorientowali sie że dziecku bardzo spada tętno. Dostałam drgawek i byłam autentycznie przerażona.nie zrobili mi cesarki. Chociaż mieli dwa powody!!! Dziecko miało ponad 4kg , porozrywało mnie koszmarnie i bardzo długo dochodziłam do siebie. Nienawidzę położn ... ej i lekarza, którzy sie mną zajmowali. Tylko cesarka. Zazdroszczę wszystkim kobietą, które miały cc. Mam 22lata i nie chce miec więcej dzieci. Pozdrawiam wszystkich lekarzy masochistów. Obyście doznali takich samych bóli i strachu jaki zafundowaliście waszym pacjentką. Karma wraca. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz