Cesarka na życzenie - TAK czy NIE?

Elektywne cesarskie cięcie - wciąż kontrowersyjny temat. Decyduje się na nie coraz więcej kobiet, zwłaszcza tak zwanych. "kobiet sukcesu". Jednak nie mylmy ciesarki na życzenie z planowym cesarskim cięciem. To dwie różne rzeczy.

ciąża

Cesarka na życzenie, czyli  tzw. elektywne cięcie cesarskie, to jeden z bardziej kontrowersyjnych tematów związanych z ciążą i porodem. Decyduje się na nie coraz więcej kobiet, szczególnie  robiących karierę mieszkanek wielkich miast, które odczuwają silną potrzebę uporządkowania życia, a co za tym idzie - wpisania porodu w terminarz, tak jak np. ważnego spotkania z klientem.

Wielu lekarzy uważa, że przeprowadzanie tego rodzaju operacji bez specjalnych wskazań, jest nieetyczne i powinno być zabronione. Oficjalnie takich cesarskich cięć nie wykonuje się w ramach refundacji z NFZ. W praktyce jednak dostęp do cesarki na życzenie nie jest specjalnie skomplikowany – ma ją w swojej ofercie większość prywatnych klinik położniczych (niektóre w ogóle nie przyjmują naturalnych porodów), a cena zabiegu także nie jest wygórowana – około 2000 złotych.

Komentarze (11)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mmamma
2015-05-14 09:31:26

re: Cesarka na życzenie - TAK czy NIE?

Każdy powinien mieć wybór, miałam 2 cesarki dzieci są zdrowe i urodziły się bez komplikacji. Pierwsza cesarka była przeprowadzona ponieważ synkowi spadało tętno podczas porodu naturalnego i ratowano mu życie. Od początku poród przebiegał nie prawidłowo, a ja czułam się olewana zaniedbywana, położne nie przyjemne a z decyzją o cczwlekano. Bo tak to jest, że TRZEBA RODZIĆ NATURALNIE i dzięki takim nastawieniu wieledzieci rodzi się niedotlenionych. Mój syn jest zdrowy, ale ... świadomość, że mogło mu się coś stać sprawiła że drugie cc było na życzenie. Przeżyłam piekny poród podczasktórego płakałam, dzieciątko od razu widziałam a jak odzyskałam czucie od razu karmiłam,. Wstałam po 6 godzinach i oczywiście bolało ale im dłużej się rudzałam było coraz lepiej. POWINNYŚMY MIEĆ WYBÓR!!!! Pamiętajcie kobietki. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
monolc
2015-05-13 17:32:56

re: Cesarka na życzenie - TAK czy NIE?

Mialam cesarkę przy córce i zaluje, ze nie mogłam urodzić silami natury. Córkę zobaczyłam kilkanaście godzin po urodzeniu. Moja trauma po cesarce, mimo tego, ze miała miejsce 3 lata temu, nadal tkwi gdzieś z tylu głowy... Niestety w moim przypadku cesarka byla konieczna. Gdybym teraz miała odpowiedzieć Tak czy Nie, mając wolny wybór, powiem zdecydowane NIE... Pomijając aspekt moich mega negatywnych przeżyć, przy cesarce cierpi tez dziecko. Polecam przyszłym mamom poczytać na ... temat traumy rodzącego się dziecka a potem podjęcie nie egoistycznej decyzji ... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kasia
2015-05-12 22:32:05

re: Cesarka na życzenie - TAK czy NIE?

Mam czwórkę dzieci dwóch najstarszych synów rodzilam naturalnie 16 i 13 lat... starszy ważył 3660 a młodszy 4850......Tak,tak 4850...A z usg wyszło ze bedzie ważył 3800. No i urodziłam siłami natury. W chwili obecnej mam jeszcze dwójkę dużo mlodsze dzieci.syna który ma 2 lata i 2 miesiące ważył 4500 oraz córeczkę która ma 9 miesięcy. Wazyla 4120 urodzona przed czasem 2 tyg. Dwa ostatnie porody były zakończone cięciem cesarskim. Osobiście wolałabym rodzić siłami na ... tury,ale niestety nie mogłam urodzić. Po pierwszym cięciu nie mogłam wstać z łóżka 3 doby. Okazało się ze straciłam sporo krwi. Po przetoczeniu zaczelambwracac do zdrowia. Drugie cięcie było bez komplikacji. Niestety poród zakończony "cesarska" Nie pozwala szybko dojść do siebie jak poród fizjologiczny. i bardzo boli brzuch po cięciu. Osobiście wolę naturalny poród, ale jeśli jest potrzeba by było cięcie jestem za. Ale nie na życzenie!!! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
asdfasdfas
2015-05-12 23:44:48

wypierdalaj z tym niemedycznym komentarzem

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 07:05:29

Ja miałam cesarkę i mogłąm wstać z łózka po 12 godzinach - a rana wcale nie bolała mocno !!! jedyny problem to pół ślepa anastezjolog. ktora 3 razy usiłowała wbić się w kregosłup... jeśli mam porównać oba porody -mam 2 dzieci - zdecydowanie wolę cesarke - i wskazaną i na życzenie :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Joasia K
2015-05-13 09:59:43

Jestem po 2 cesarkach. Rana po cesarce nie boli dopóki jesteś na silnych lekach przeciwbólowych.Wstanie z łóżka po 12 godz. to prawda - małymi kroczkami, na wpół zgięta idziesz w asyście położnej się wykompać i wracasz do łóżka szczęśliwa że możesz usiąść. Żeby wstać bez problemu z łóżka minęły u mnie jakieś dwa tygodnie. W domu kłucie się przez 2 tygodnie lekami w brzuch. Noszenie rzeczy powyżej 2 Kg nie wskazane przez miesiąc. Przy pierwszej cesarce okazało się, że mój organizm nie toleruje rozpuszczalnych szwów i przez półtorej miesiąca miałam obolałe piersi, rana strasznie ciągła, organizm nie wytrzymywał i byłam bardzo słaba. Bardzo żałuję, że nie mogłam urodzić naturalnie. Ale myślę, że każdy człowiek mam inny organizm i inaczej znosi poród. Mimo wszystko uważam, że kto może powinien rodzić naturalnie (nie popieram porodów na siłę drogami natury, za wszelką cenę, bo często dziecko w takiej sytuacji jest "uszkodzone").

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mari
2015-05-12 22:02:50

re: Cesarka na życzenie - TAK czy NIE?

Mam czwórkę dzieci dwóch najstarszych synów rodzilam naturalnie 16 i 13 lat... starszy ważył 3660 a młodszy 4850......Tak,tak 4850...A z usg wyszło ze bedzie ważył 3800. No i urodziłam siłami natury. W chwili obecnej mam jeszcze dwójkę dużo mlodsze dzieci.syna który ma 2 lata i 2 miesiące ważył 4500 oraz córeczkę która ma 9 miesięcy. Wazyla 4120 urodzona przed czasem 2 tyg. Dwa ostatnie porody były zakończone cięciem cesarskim. Osobiście wolałabym rodzić siłami na ... tury,ale niestety nie mogłam urodzić. Po pierwszym cięciu nie mogłam wstać z łóżka 3 doby. Okazało się ze straciłam sporo krwi. Po przetoczeniu zaczelambwracac do zdrowia. Drugie cięcie było bez komplikacji. Niestety poród zakończony "cesarska" Nie pozwala szybko dojść do siebie jak poród fizjologiczny. i bardzo boli brzuch po cięciu. Osobiście wolę naturalny poród, ale jeśli jest potrzeba by było cięcie jestem za. Ale nie na życzenie!!! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
2015-05-12 21:29:00

re: Cesarka na życzenie - TAK czy NIE?

Mam czwórkę dzieci dwóch najstarszych synów rodzilam naturalnie 16 i 13 lat... starszy ważył 3660 a młodszy 4850......Tak,tak 4850...A z usg wyszło ze bedzie ważył 3800. No i urodziłam siłami natury. W chwili obecnej mam jeszcze dwójkę dużo mlodsze dzieci.syna który ma 2 lata i 2 miesiące ważył 4500 oraz córeczkę która ma 9 miesięcy. Wazyla 4120 urodzona przed czasem 2 tyg. Dwa ostatnie porody były zakończone cięciem cesarskim. Osobiście wolałabym rodzić siłami na ... tury,ale niestety nie mogłam urodzić. Po pierwszym cięciu nie mogłam wstać z łóżka 3 doby. Okazało się ze straciłam sporo krwi. Po przetoczeniu zaczelambwracac do zdrowia. Drugie cięcie było bez komplikacji. Niestety poród zakończony "cesarska" Nie pozwala szybko dojść do siebie jak poród fizjologiczny. i bardzo boli brzuch po cięciu. Osobiście wolę naturalny poród, ale jeśli jest potrzeba by było cięcie jestem za. Ale nie na życzenie!!! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
PatiaLa
2015-05-12 18:55:30

re: Cesarka na życzenie - TAK czy NIE?

Mam czwórkę dzieci dwóch najstarszych synów rodzilam naturalnie 16 i 13 lat... starszy ważył 3660 a młodszy 4850......Tak,tak 4850...A z usg wyszło ze bedzie ważył 3800. No i urodziłam siłami natury. W chwili obecnej mam jeszcze dwójkę dużo mlodsze dzieci.syna który ma 2 lata i 2 miesiące ważył 4500 oraz córeczkę która ma 9 miesięcy. Wazyla 4120 urodzona przed czasem 2 tyg. Dwa ostatnie porody były zakończone cięciem cesarskim. Osobiście wolałabym rodzić siłami na ... tury,ale niestety nie mogłam urodzić. Po pierwszym cięciu nie mogłam wstać z łóżka 3 doby. Okazało się ze straciłam sporo krwi. Po przetoczeniu zaczelambwracac do zdrowia. Drugie cięcie było bez komplikacji. Niestety poród zakończony "cesarska" Nie pozwala szybko dojść do siebie jak poród fizjologiczny. i bardzo boli brzuch po cięciu. Osobiście wolę naturalny poród, ale jeśli jest potrzeba by było cięcie jestem za. Ale nie na życzenie!!! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 01:36:04

Polecam Eskulap/Esculap w Bielsko-Białej. Wystarczy poszukać forum i tam są wpisy wszystkich rodzących. CC na życzenie...jak najbardziej dla kobiety zdecydowanej i już po porodach naturalnych. Dojście do siebie może nie jest natychmiastowe ale jak ma się mieć rozerwane krocze albo rozcięty brzuch to już jest różnica. Nie wszystkie Panie są obdarzone darem siły i szybkiego rodzenia nawet okazałych dzieci. Niektóre nawet z "kruszynkami" nie dają rady. Ja 2 razy rodziłam naturalnie, jeden raz cc na żądanie i NIE ŻAŁUJĘ.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-05-13 08:17:11

Jeśli jesteś z Łodzi to polecam Salve,co prawda tam poród kosztuje 3,900 ale na prawdę warto.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz