Dziecko urodzone w worku owodniowym - niesamowity widok! [FOTO]

Nie wiesz, jak wygląda dziecko urodzone "w czepku" ? Przekonaj się sama!

poród

Angela Gallo to australijska doula i autorka niezwykłych fotografii porodowych. Już niejednokrotnie prezentowałyśmy niewiarygodne obrazy uchwycone przez Anglę podczas porodów. Fotografka, jakiś czas temu wyznała także, że masturbowała się podczas własnego porodu. Więcej >>>

Właśnie umieściła na swoim profilu na Facebooku, kolejne zdjęcie. Jest to maluszek, który urodził się w worku owodniowym. Fotografka przyznała, że to pierwszy poród, który zrobił na niej aż tak duże wrażenie.

"Zdumiewające i zadziwiające. Jestem porażona i podniecona widząc ten cud narodzin, a także magię życia i stworzenia" napisała na swoim Profilu.


Maluszek urodził się w połowie 33 tygodnia ciąży w sposób naturalny, podobnie jak jego "starszy " brat bliźniak. Jednak tylko drugie z dzieci urodziło się w worku owodniowym.

W czepku urodzeni

Pęcherz płodowy to szczelnie zamknięty worek wypełniony płynem owodniowym. To w nim rozwija się najpierw zarodek, a potem płód w macicy, aż do dnia narodzin. Jest to naturalne środowisko dla rozwijającego się maluszka i naturalna zapora przed bakteriami znajdującymi się w drogach rodnych kobiety. Wody płodowe amortyzują wstrząsy, ułatwiają maleństwu naukę ssania i połykania oraz swobodne poruszanie się. Pęknięcie pęcherza płodowego w terenie porodu i wydostanie się płynu owodniowego na zewnątrz, przez pochwę, oznacza ni mniej ni więcej, że maluszek ma ochotę się urodzić. Brak mu już tej wyjątkowej ochrony, jaką przez dziewięć miesięcy ciąży był worek owodniowy, więc najbezpieczniej będzie, gdy niebawem rozpocznie się poród. Czasem jednak maluch rodzi się w nienaruszonym pęcherzu płodowym, nawet podczas cesarskiego cięcia.

Według oficjalnych statystyk, dzieciątko w worku owodniowym rodzi się raz na 80 tys. urodzeń. Jak pokazują statystyki, zjawisko narodzin w worku owodniowym jest niezwykle rzadkie. Niemały wpływ może mieć na to fakt, że w szpitalach rutynowo dokonuje się zabiegu amniotomii, czyli przebicia pęcherza płodowego, aby wywołać lub przyśpieszyć akcję porodową. Przebicie pęcherza płodowego stymuluje wydzielanie prostaglandyn - hormonów powodujących rozwieranie się szyjki macicy. Między innymi córeczka Jessiki Alby, Haven, przyszła na świat w taki wyjątkowy sposób. Większość dzieci urodzonych w worku owodniowym to wcześniaczki.

W normalnej sytuacji, gdy poród przebiega według swojego tempa i rytmu, błony płodowe pękają naturalnie. Amniotomię jednak podobnie jak epizjotomię (nacięcie krocza), stosuje się w Polskich szpitalach rutynowo i zbyt często, nie bacząc na ryzyko powikłań po tym zabiegu.

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz