Jak się rodzi w Polsce? Raport Fundacji Rodzić po Ludzku szokuje!

Za dużo cesarek, nacięć krocza, zbyt wiele wywołanych i na leżąco, brak sprzętu, ograniczony kontakt matki z noworodkiem.

Jak się rodzi w Polsce?

Fundacja Rodzić po Ludzku sprawdziła, jak działa ponad 360 polskich szpitali, a także co się zmieniło przez 4 lata od wprowadzenia w życie standardów opieki okołoporodowej*. Wyniki raportu są tragiczne.

Warto zaznaczyć, że przez ostatnie lata powszechne stało się, iż rodzącej może towarzyszyć bliska osoba bez dodatkowych opłat. Niektóre placówki także akceptują obecność doul. Coraz więcej szpitali otwiera własne szkoły rodzenia (67%) i umożliwia zobaczenie oddziału przed porodem, jednak to nadal stanowczo za mało. Główny wniosek, który wynika z raportu - w Polsce niemalze nie ma naturalnych porodów.

  • O plan porodu pytane są kobiety w zaledwie 54 % szpitali, w 26% placówek potrzebne jest skierowanie do szpitala, a w 21% dowód ubezpieczenia zdrowotnego. 7% szpitali wymaga zaświadczenia o ukończeniu kursu w szkole rodzenia.
  • Wenflon trafia w żyłę aż 90% rodzących. I to już na izbie przyjęć! Panie zamiast wody... dostają kroplówkę.
  • Identycznemu odsetkowi kobiet podłącza się KTG. Co dziesiąta przyszła mama zostaje przez aparaturę unieruchomiona i musi leżeć w łóżku. Zgodnie ze standardami KTG powinno się robić tylko wówczas, gdy są ku temu wskazania medyczne. 
  • 10% przyszłych mam nie ma ani jednego pomocniczego sprzętu jak np. piłka czy materac. Tylko niewiele ponad połowa pań (55%) rodzi w sali jednoosobowej.
  • Aż 62% szpitali położniczych przyznaje, że pozycja na plecach i na boku są jedynymi pozycjami, w jakich rodzą ich pacjentek, choć to pozycje, które nie tylko nie ułatwiają porodu, ale go utrudniają!
  • W 61% szpitali położna opiekuje się kobietą przez większą część porodu, lekarz pojawia się co jakiś czas, żeby sprawdzić, czy wszystko przebiega dobrze. Lekarze biorą udział we wszystkich porodach, nawet tych fizjologicznych, które mogłyby przebiegać tylko w obecności położnej.
Komentarze (9)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mama z Holandii
2017-04-01 05:26:15

Urodziłam synka w Holandii..Jak czytam co się dzieje w Polsce to przeraża mnie to...Z drugiej strony w Holandii też nie jest aż tak super bo mało badań robili przez co urodziłam naturalnie synka z wagą ,4700g gdzie powinnam mieć cesarkę. podchodzili do.mnie jakoś inaczej zero USG przed porodem kompletnie nic . Plus był taki że Miałam wszystkie rodzaje znieczuleń oraz synek po urodzeniu tylko go szybko zwazyli i mi go położyli na klatce , leżał u mnie ponad dwie godziny dopie ... ro potem przewieźli nas na salę z mężem spaliśmy w jednej sali i żadnych opłat za to nie chcieli , dogladali co 30 minut czy nic nie brakuje i wgl. ,:) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
.....
2017-03-31 21:53:15

Polska? Porażka.. Aby naturalnie urodzic i mieć jaki kolwiek konfort trzeba zapłacić. y

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Żona
2017-03-31 20:49:45

I dopóki to sie nie zmieni to inteligentne kobiety nie będą chciały rodzić. Ja mam 27 lat i zbieram na poród w Niemczech bo boję się rodzić w Polsce. Dopóki mnie nie bedzie stać nie zamierzam zachodzic w ciążę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-04-01 11:19:24

Nie musisz zbierać... zachodzisz do NFZ bierzesz kartę EKUZ i w drogę:) potem tylko ewentualne wyjaśnienia np że bylas na urlopie i bum urodzilas :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Żona
2017-03-31 20:48:28

I dopóki to sie nie zmieni to inteligentne kobiety nie będą chciały rodzić. Ja mam 27 lat i zbieram na poród w Niemczech bo boję się rodzić w Polsce. Dopóki mnie nie bedzie stać nie zamierzam zachodzic w ciążę

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta33
2017-03-31 20:44:18

Rodziłam dwa razy przez cc w trybie planowym. Nie odważyłabym się na sn, boję się niedotlenienia dziecka. Nie widzę nic pięknego w darciu się na cały oddział przez rodzące sn. Ktg nie robi się dla jaj, tylko w celu sprawdzenia stanu płodu i czynności skurczowej macicy. Skakać na piłce i zażywać kąpieli w wannie mogę w domu. Szpital to nie hotel czterogwiazdkowy. Nie liczy się sposób porodu, tylko opieka i wychowanie dziecka przez całe życie. Położna nie jest w stanie w ... ykonać cc w trybie pilnym, np. w przypadku zaburzeń rytmu serca dziecka, a lekarz tak. Co do rodzenia w sali wieloosobowej, po prostu wybieram mały, dobrze zorganizowany szpital, gdzie są sale pojedyncze. Nikt nie będzie ryzykować kryminału zmuszając kobiety do rodzenia sn tylko po to, żeby polepszyć sobie statystyki. Wenflon jest zły? A jak zajdzie potrzeba nagłego cc, jak wtedy uśpią pacjentkę? Do szkoły rodzenia nie chodziłam, jestem po pedagogice. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mama cc
2017-04-01 11:16:05

Pie..zysz jak potłuczona. Może jakbyś miała "hotel" to byś urodziła SN. Niedotlenienie? Podczas cc jest więcej przeciwwskazań. Chyba trzeba najpierw doczytac czemu SN jest lepsze dla dziecka. Jakbym mogła i było by mi dane bez wahania bym rodziła SN.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-04-01 11:21:33

Po pedagogice a niedouczona...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Slawka
2017-04-01 22:57:41

Ogladam program gdzie wypowiadal się lekarz ginekolog cc jak najbardziej,dzieci nie rodzą się cho

Rodzilam naturalnie 4razy nigdy więcej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz