Kobiety będą rodziły tak, jak chcą i gdzie chcą?

Specjaliści zapewniają, że kobieta jest w stanie sama kontrolować postęp porodu.

poród

Przez lata proces narodzin został bardzo mocno "przywiązany" do szpitalnego łóżka. Wiele środowisk zwraca uwagę na fakt, że ciężarna czy rodząca nie jest chorą osobą, a pewne praktyki są nienaturalne dla procesu narodzin. Na szczęście odchodzimy już od typowego leżenia "plackiem" przed porodem, na co były skazane nasze mamy. Panie, które rodzą naturalnie, a ciąża przebiega prawidłowo, mogą być mobilne, ćwiczyć, brać prysznic lub kąpiel. Coraz częściej słyszy się o porodach domowych czy w wodzie.

Z nowych zaleceń Amerykańskiego Kolegium Położników i Ginekologów (ACOG) wynika, że lekarze nie powinni także się śpieszyć z interwencją medyczną w przypadku kobiet z ciążą niskiego ryzyka. Zamiast tego położnicy powinni dążyć do tego, by kobieta czuła się swobodnie i samodzielnie kierowała porodem. Dopóki wszystko idzie dobrze, nikt nie powinien jej mówić, co ma zmienić i co robić, a zamiast tego powinna kierować się intuicją.

Raport zaleca zachowania podobne jak przy porodzie w wodzie, czyli częste zmiany pozycji oraz wybór przez kobietę techniki oddychania. Wytyczne także wskazują, że kobieta może trafić do szpitala przy rozwarciu 6 cm. Jak wykazały badania, panie, które trafiają na odział wcześniej, znacznie częściej potrzebują leków.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz