Lekarz skaleczył dziewczynkę podczas cesarskiego cięcia [ZDJĘCIA]

Ryzyko zranienia dziecka podczas cesarskiego wynosi 2 proc.

cesarskie ciecie

Mała Karmen Edwards została zraniona podczas cesarskiego cięcia. Mama dziewczynki uważa, że cały poród od początku do końca nie przebiegał, jak powinien.

Kobieta miała mieć wykonane planowe cesarskie ciecie, jednak ze względu na opóźnienie (było dużo nagłych cesarskich cięć) miała zgłosić się do szpitala w innym terminie. Jednak następnego dnia odeszły jej wody. Gdy kobieta przyjechała do szpitala, trafiła na salę operacyjną. Podczas rozcinania powłok brzusznych dziewczynka została zraniona od oka do ucha. Duża, prawie 4-centymetrowa blizna pozostanie jej na całe życie.

Jak się okazało lekarz, który wykonywał cesarskie cięcie, nie był poinformowany o tym, że akcja porodowa już się rozpoczęła. Na tym nie koniec, niestety ranne dziecko musiało czekać dobę na chirurga plastycznego, który mógłby zszyć ranę.

Kto dokładnie zawinił? Nie wiadomo. Kobieta ma olbrzymi żal i twierdzi, że szpital nie poinformował jej o wynikach wewnętrznego śledztwa. Szpital z kolei twierdzi, że nie mógł się z kobietą skontaktować, jednak wprowadzone zostały procedury, które w przyszłości mają zapobiegać takim sytuacjom.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

asiula1982
2017-07-23 23:24:04

Niestety miałam to nieszczęście znaleźć się w gronie kobiet których dziecko zostało zranione podczas cesarki. Około 4 cm rana na policzku na szczęście nie była zbyt głęboka i obyło się bez zakładania szwów. Szpital niby przez przeoczenie próbował pominąć informację na temat zranienia. Dopiero po zwroceniu na ten fakt uwagi dopisano że dziecko urodziło się z raną na policzku.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz