Miałaś cesarkę? Naukowcy mają świetną wiadomość!

Okazuje się, że mikrobiom dzieci urodzonych przez cesarkę, a maluchów urodzonych naturalnie niczym się nie różni.

cesarka

Liczne badania wykazywały, że maluchy po cesarce mogą mieć problemy z odpornością, a także znacznie częściej u dzieci urodzonych w ten sposób występuje astma, choroby jelit, alergie, a nawet otyłość. Najnowsze badania obalają wiele poprzednich teorii.

Jak tworzy się mikrobiom maluszka? Więcej >>>

Do tej pory uważano, że bakterie niezbędne do tworzenia prawidłowej flory bakteryjnej i budowania odporności maluch "uzyskuje" podczas przeciskania się przez kanał rodny. Oznaczało to, że maluszek urodzony przez cesarskie ciecie nie ma takiej możliwości, a co więcej pierwsze bakterie, z jakimi się styka, są to bakterie obecne w szpitalu. Maluszki urodzone wiec w ten sposób, miały mieć większe problemy z mikrobiomem, a co za tym idzie z odpornością.

W związku z tym powstał trend tzw.Vaginal seeding, czyli noworodkowi smaruje się twarz "zawartością" pochwy. "Zabieg" taki ma pomóc maluszka w trwożeniu prawidłowego mikrobiomu. Warto wiedzieć, że według badań opublikowanych w British Medical Journal (BMJ) procedura ta jest nie tylko niepotrzebna, ale i niebezpieczna dla noworodka i grozi poważnymi infekcjami, a nawet śmiercią muszka.

Natomiast najnowsze badania wykazały również, że mikrobiom niemowląt urodzonych przez cesarskie cięcie i naturalnie jest taki sam ok. 4-6 tygodnia życia. Badacze z Uniwersytetu Baylor przeanalizowali próbki mikrobilogiczne pobrane od 160 matek i ich niemowląt.

Jak twierdzi Dr. Kjersti Aagaard, współautor badania, specjalista medycyny okołoporodowej na Baylor College of Medicine, nie ma związku między sposobem, w jaki dziecko przychodzi na świat, a sposobem tworzenia się mikrobiomu u noworodka. Natomiast zwraca uwagę na fakt, że cesarskie ciecia są wykonywany na różnym etapie ciąży i z różny h przyczyn i to w nich można się doszukiwać różnic w budowaniu odporności przez dzieci. Dr. Aagaard sugeruje, że przyczyną może być stan zdrowia matki lub dziecka w chwili cesarki, lub leczenie jakiemu byli poddani.

Sposób przyjścia na świat nie powinien więc warunkować myślenia na temat budowania się odporności u dziecka. W pierwszych latach niezwykle ważną funkcję pełnią czynniki postnatalne takie jak stosowanie antybiotyków, dieta (pokarm kobiecy lub mieszanka mleczna, wprowadzone pokarmy stałe), czynniki genetyczne i środowiskowe.

db

Cesarka to nie poród? Zobacz! >>>

Komentarze (6)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Paulina
2017-04-02 17:50:18

Moja córka (urodzona przez cc) pierwszy raz zachorowła (katar), gdy miała ponad 3 lata. Została małym przedszkolakiem i przeziębiła się w grupie rówieśników. Dodam, że była karmiona mlekiem modyfikowanym. Być może teoria nie zawsze idzie w parze z praktyką, no albo jest po prostu wyjątkiem od reguły, że dzieci, które rodzą się przez cesarskie cięcie oraz karmione są sztucznie mają niższą odporność od dzieci karmionym mlekiem matki i urodzonym poprzez poród naturalny ... . Drogie Mamy, nie przegrzewajcie dzieci, wychodźcie z nimi na świeże powietrze, no i kochajcie, kochajcie, kochajcie! Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Paulina Pawlicka
2017-04-02 16:35:47

Dzień dobry, czy może podać Pani/Pan odniesienia bibliograficzne artykułów, na wynikach których opierał/a się Pani/Pan w swoim artykule? Chciałabym je głębiej zanalizować. pozdrawiam serdecznie

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-04-02 14:42:14

Brednie.. moja córka urodziła się dzięki cięciu bo były komplikacje przy porodzie. Ma już rok a ani razu nie była chora nawet kataru nie miała.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Gość
2017-04-02 08:16:57

Ale dno

Tysiące badań udowodniły jak cc wpływa na noworodka. Ale jedno badania na 160 matkach i noworodkach "obaliło" te "teorie". Padłam. Co za głupiec coś takiego pisze?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Iloba
2017-04-02 06:01:00

Źródła!!!!

Poproszę o źródła tych rewelacji.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-04-02 02:20:34

No spoko, czyli obalili jedyny powód dla którego byłam zadowolona że rodziłam naturalnie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz