OCZAMI POŁOŻNEJ: Higiena krocza

Czyste i suche krocze zagoi się bez problemów. I o to chodzi!

perineum

Podczas porodu, u części rodzacych kobiet, konieczne jest nacięcie krocza. Nie dyskutuję, czy jest to zabieg zawsze potrzebny i prawidłowo stosowany. Wiem, jakie ten zabieg budzi emocje wśród kobiet. Nieraz miałam okazję usłyszeć opowieści, wręcz z piekła rodem, na temat nacięcia krocza w trakcie porodu, bólu i późniejszego gojenia. Chciałabym tylko przedstawić prawidłowy sposób dbania o nacięte i zszyte krocze.

Nacięte krocze to nie tylko skóra, ale też błona śluzowa pochwy, mięśnie i tkanki głębokie krocza. To duża rana. Co prawda czysta i z prostym brzegiem, który ułatwia gojenie przez rychłozrost, ale jednak rana. Rychłozrost to najlepszy sposób gojenia się rany i najbardziej porządany. Przebieg procesu gojenia się rany warunkuje powstanie prawidłowej blizny. Właśnie ta blizna najczęściej jest powodem dolegliwości bólowych, utrudnień we współżyciu czy innych zaburzeń.   

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz