OCZAMI POŁOŻNEJ: Indukcja czyli wywołanie porodu

Według niektórych statystyk średnio u 20% ciężarnych przeprowadza się indukcję porodu. Dlaczego się to robi i jakich metod się używa?

poród

Zdarza się, że maluch, na przekór niecierpliwie oczekującym rodzicom, zupełnie nie śpieszy się na świat. Gdy więc na wyczekiwanym dziecku przewidywany termin porodu nie robi żadnego wrażenia i ciąża znacznie się przedłuża, położnikom nie pozostaje nic innego, jak zainicjować proces porodu. Do tego właśnie celu służą różnorakie metody indukcji.

Dlaczego indukcja porodu?

Kwalifikowane do indukcji porodu są przede wszystkim takie ciężarne, u których wywołanie porodu okazuje się bardziej korzystne niż dalsze oczekiwanie na samoistny jego początek. Wskazania do inicjowania porodu bywają bardzo różne i bywają determinowane zarówno przyczynami ze strony matki, jak i dobrem nienarodzonego jeszcze dziecka.

Czasem wywołanie porodu wynika z istnienia wykładników (biochemicznych lub biofizycznych) świadczących o niewydolności łożyska. Do indukcji porodu są również kwalifikowane ciężarne, u których doszło do niewczesnego (po 34. tygodniu ciąży) lub przedwczesnego pęknięcia błon płodowych. Decyzja o wywołaniu porodu jest w tym przypadku zdeterminowana istnieniem wykładników, które świadczą o rozpoczynającej się infekcji wewnątrzmacicznej.

Jakie są inne powody?

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz