Odważne wyznanie: Masturbowałam się podczas porodu

Blogerka porusza temat tabu i opowiada o swoich doznaniach w czasie porodu.

Orgazmiczny poród

Trzydziestoletnia Angela Gallo, doula i fotografka specjalizująca się w sesjach porodowych, poruszyła temat masturbacji na swoim blogu. Angela w sposób odkrywczy i szczery mówi o walce z bólem w trakcie porodu i tłumaczy, dlaczego sama masturbowała się podczas porodu. 

Masturbacja łagodzi ból

Blogerka uważa, że przeżywanie orgazmu w trakcie porodu nie jest niczym niezwykłym i nie ma podtekstu seksualnego, a łagodzenie bólu poprzez nieseksualną masturbację  może być skuteczną formą łagodzenia bólu. - Hormony, odczucia, aktywność mózgu, receptory - wszystkie te elementy są mocno ze sobą powiązane i są jednakowo zaangażowane zarówno przy porodzie, jak i przy seksie. Wagina pęcznieje, zwiększa się przepływ krwi, kobieta jęczy, kołysze biodrami, głęboko oddycha, poci się. Rodzące na całym świecie tego doświadczają i ja chciałam móc to przeżyć! - napisała na blogu.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Joanna
2016-03-03 17:33:28

re: Odważne wyznanie: Masturbowałam się podczas porodu

Artykuł napisany NIE po polsku!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz