Po porodzie będziesz płakać nie raz, i nie dwa razy...

I nie tylko o wzruszenie na widok maluszka chodzi.

połóg

Bez wątpienia po porodzie huśtawka hormonów sprawia, że emocje szaleją. Może zauważyłaś, że już w ciąży doświadczasz wzruszeń choćby na widok reklamy telewizyjnej z małym kotkiem. I choć mogłoby się wydawać, że po porodzie wszytko w końcu się ustabilizuje to dopiero początek... Wiele pań płacze ze wzruszenia na widok swojego maluszka zaraz po narodzinach, ale po kilku dniach czekają cię nowe wyzwania, które mogą wycisnąć z ciebie niemało łez...

Nawał mleczny

Choć piersi pod koniec ciąży już są bardzo duże, to kilka dni po porodzie okazuje się, że mogą być jeszcze bardziej tkliwe i jeszcze większe. Kobieta, która nie opanowała jeszcze kamienia (czyli w zasadzie każda) nagle ma wrażenie, że nie dość, że karmienie nie jest łatwe, to jeszcze to. Leżenie na brzuchu czy na boku jest niewykonalne, maluch nie może się przyssać, mleko tryska na prawo i lewo, a ból jest niedoniesienia, pozostaje tylko usiąść i płakać. Mówienie, że to przejdzie, wiele nie pomaga...

Katastrofa w szafie

Wiele mam wraca do domu po porodzie i po jakimś czasie odkrywa, że ubrania ciążowe są oczywiście zbyt obszerne, a stare ubrania zbyt ciasne. I nie tylko chodzi o rozmiar, ale i o proporcje. U niektórych brzuszek znika szybciej, u innych trwa to dłużej. Biust jest większy, niż był, a biodra jeszcze się nie zeszły. Większość z nas, zamiast się cieszyć, że to okazja do zakupów… siada i wyje.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz