Po prostu w domu! [ZDJĘCIA]

Jak wygląda poród domowy `od kuchni`?

domowy poród

Poród to wyjątkowa chwila w życiu każdej kobiety. W ciągu kilku minut staje się ona mamą i po raz pierwszy może zobaczyć swoje długo wyczekiwane maleństwo. Najczęściej jednak widzi je tylko krótką chwilę, a zaraz potem dziecko zostaje zabrane na szereg badań. Zdecydowanie brakuje w tym szczególnym momencie intymności, którą może zapewnić poród domowy.

Panuje szereg błędnych opinii, że domowy poród jest niebezpieczny i nieodpowiedzialny, a w najgorszym wypadku może doprowadzić do zgonu. Przeciwnicy domowego porodu głoszą, że w przypadku krwawienia lub problemów z oddychaniem u dziecka, niezbędna jest natychmiastowa pomoc. Badania Amerykańskiej Akademii Pediatrii dowodzą, że około 10 procent noworodków wymaga pomocy przy rozpoczęciu oddychania po urodzeniu, a zaledwie 1 procent wymaga szeroko zakrojonych działań resuscytacyjnych. Dobra położna powinna być przeszkolona w zakresie resuscytacji noworodków i mieć przy sobie sprzęt do tego niezbędny. Jeśli chodzi o ryzyko krwawienia, położna w domu może zastosować się do tych samych procedur i podać te same leki, co lekarz w szpitalu.

Jeśli ciąża jest donoszona, zdrowa, a ryzyko przewidywalnych powikłań jest bardzo niskie, nie istnieją niemal żadne przeciwwskazania do domowego porodu. Jedynym "ale" jest lęk rodzącej. Jeśli choć trochę się boisz - nie decyduj się na poród poza szpitalem.

Jak wygląda więc domowy poród? Dzięki uprzejmości rodzącej Staci i jej położnej Cyndi, możemy zobaczyć wszystko „od kuchni”.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz