`Pomyśl przez minutę, dlaczego ktoś musiał rodzić w ten sposób`, czyli o ocenianiu matek, które rodziły przez cesarkę

Niektóre mamy nie mają wyboru. Czy naprawdę mamy po cesarce muszą ciągle spotykać się z niesprawiedliwymi ocenami?

cesarskie ciecie

Mamusie, które rodziły przez cesarskie cięcie, często spotykają się z nieprzyjemnymi komentarzami. Kobietom, które urodziły w "ten sposób", mówi się, że nie wiedzą, czym jest poród i nie mogą mówić, że rodziły. Cesarkę ocenia się jako łatwy i przyjemny sposób dla leniwych i umniejsza się znaczenie takiego porodu. Tymczasem nie ma absolutnie nic łatwego w cesarskim cięciu.

Na fanpage`u Birth Without Fear, pojawił się apel mamy, która urodziła przez cesarskie ciecie. To kolejna mama, która pokazuje swoją bliznę i walczy o uczucia mam, które musiały rodzic w ten sposób. Nadal zbyt wiele negatywnych opinii pojawia się w sieci dyskredytując mamy, które najczęściej nie miały wyboru. Przeczytaj, co ta mama ma do powiedzenia wszystkim, którzy uważają, że cesarka to nie poród >>>

 
Komentarze (24)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2016-10-20 08:55:32

Ja również rodzilam poprzez cesarskie cięcie z uwagi na tachykardie córki. Mam jednak porównanie,bowiem drugą córkę rodzilam w sposób naturalny. Oba porody były bardzo ciężkie z różnica taka, ze naturalny boli w trakcie lecz szybko wraca się do formy czyli około 1 tydzień zaś cesarka boli gdy tylko zejdzie znieczulenie czyli około 1 miesiąc. Pamiętajmy cesarka to operacja to przerwane nerwy mięśnie etc. To problemy z laktacyjne. ..niech każdą kobietą przejdzie cesa ... rke wówczas możemy porozmawiać o doświadczeniach nie zaś o opiniach. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-10-20 08:55:01

Ja również rodzilam poprzez cesarskie cięcie z uwagi na tachykardie córki. Mam jednak porównanie,bowiem drugą córkę rodzilam w sposób naturalny. Oba porody były bardzo ciężkie z różnica taka, ze naturalny boli w trakcie lecz szybko wraca się do formy czyli około 1 tydzień zaś cesarka boli gdy tylko zejdzie znieczulenie czyli około 1 miesiąc. Pamiętajmy cesarka to operacja to przerwane nerwy mięśnie etc. To problemy z laktacyjne. ..niech każdą kobietą przejdzie cesa ... rke wówczas możemy porozmawiać o doświadczeniach nie zaś o opiniach. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Agata
2016-10-19 21:45:57

Ja również rodzilam poprzez cesarskie cięcie z uwagi na tachykardie córki. Mam jednak porównanie,bowiem drugą córkę rodzilam w sposób naturalny. Oba porody były bardzo ciężkie z różnica taka, ze naturalny boli w trakcie lecz szybko wraca się do formy czyli około 1 tydzień zaś cesarka boli gdy tylko zejdzie znieczulenie czyli około 1 miesiąc. Pamiętajmy cesarka to operacja to przerwane nerwy mięśnie etc. To problemy z laktacyjne. ..niech każdą kobietą przejdzie cesa ... rke wówczas możemy porozmawiać o doświadczeniach nie zaś o opiniach. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Amcia
2016-10-19 21:28:36

Ja urodziłam synka naturalnie, po trzech dniach płaczu, nie przespanych nocach, kilku kroplówkach, sztucznym wywoływaniu porodu zastrzykami. Na ostatnim parciu, na siłę bez skurczy żeby tylko lekarz nie musiał użyć kleszczy. Dostałam krwotoku wewnętrznego i synka zobaczyłam na oczy przez 2 minuty, a później dopiero głodnego, zmarzniętego 10 godzin po porodzie i nawet nie byłam w stanie wziąć Go na ręce. Przez półtora miesiąca usiąść mogłam tylko na poduszkach. Teraz s ... ynek ma trzy latka a ja nadal czuję blizny po szyciu kiedy siadam. Dałabym wszystko za cc i niech sobie mówią co chcą, absolutnie nie uważam żeby to było coś gorszego, każdy powinien mieć wybór. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ola
2016-10-19 19:18:11

Miałam cc i się tego nie wstydzę. U mnie wystąpiła niewspolniernosc porodowa i nie było szans na poród maturalny pomimo że bardzo chciałam naturalnie rodzic. Nie dustalam skurczy, a bylo juz po terminie. O takim porodzie zostałam poinformowana jeden dzień przed cc. To był mocny szok. Mam na tyle grube ścianki, ze dziecko, ktore wazylo ponad 4 kg by się tam zwyczajnie udusilo. Tak więc pomimo mojego młodego wieku w momencie przyjścia na świat bobasa, mogło by się wydawać z ... e taka młoda i juz cc, to jednak była koniecznośc. Rekonwalescencjia po cc? To też straszna sprawa. Ból i ból i jeszcze raz ból. Kto miał cesarke ten wie. Jedyny plus tego wszystkiego jest taki ze żaden ginekolog nie nacinal miejsca intymnego i nic mi tam nie popsuli. A seks nie różni się w żaden sposób od seksu sprzed ciąży, a wiem od koleżanek które rodziły naturalnie ze ich seks juz nie jest taki dobry ;-) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
mag
2016-10-20 10:27:13

Ja rowniez jestem po cc. Przeżyłam to bdb. W miare szybko wrocilam do siebie ( bo musialamm , nie mialam czasu na pieszczenie sie)zreszta jestem dosc wytrzymala na bol. Mialam cc poniewaz synek zle wstawil glowke i dosc malo rozroslam sie w biodrach, jesli mialabym rodzic po raz kolejny to chcialabym przez cc mimo tego ze okres rekonwalescencji jest o wiele dluzszy niz po naturalnym porodzie. Drazni mnie to ze matki ktore rodzily naturalnie uwazaja ze one mialy ciezej....i wtedy jest licytowanie.....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-10-19 18:00:25

Jestem mamą która rodziła przez cięcie bo po 7 godzinach walki przy bólach krzyżowych i próbach naturalnego porodu po kilku kroplowkach nie było innego wyjścia żeby ratować mojego synka. Nie uważam tego za coś złego jest to po prostu sposób na to żeby ratować dzieci dlatego nie rozumiem tych ludzi którzy to surowo oceniają po prostu najwidoczniej nie były nigdy w takiej sytuacji i nie wiedzą jak to jest martwić się o życie swojego dziecka. Ale łatwo jest oceniać ludz ... i nie patrząc na siebie. Nikomu tego nie życzę. Ludzie zastanówcie się spróbujcie siebie postawić w takiej sytuacji a potem oceniacie innych. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marysia
2016-10-19 16:11:42

Jestem mamą która rodziła przez cięcie bo po 7 godzinach walki przy bólach krzyżowych i próbach naturalnego porodu po kilku kroplowkach nie było innego wyjścia żeby ratować mojego synka. Nie uważam tego za coś złego jest to po prostu sposób na to żeby ratować dzieci dlatego nie rozumiem tych ludzi którzy to surowo oceniają po prostu najwidoczniej nie były nigdy w takiej sytuacji i nie wiedzą jak to jest martwić się o życie swojego dziecka. Ale łatwo jest oceniać ludz ... i nie patrząc na siebie. Nikomu tego nie życzę. Ludzie zastanówcie się spróbujcie siebie postawić w takiej sytuacji a potem oceniacie innych. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Luskia
2016-10-18 12:45:21

Jestem mamą która rodziła przez cięcie bo po 7 godzinach walki przy bólach krzyżowych i próbach naturalnego porodu po kilku kroplowkach nie było innego wyjścia żeby ratować mojego synka. Nie uważam tego za coś złego jest to po prostu sposób na to żeby ratować dzieci dlatego nie rozumiem tych ludzi którzy to surowo oceniają po prostu najwidoczniej nie były nigdy w takiej sytuacji i nie wiedzą jak to jest martwić się o życie swojego dziecka. Ale łatwo jest oceniać ludz ... i nie patrząc na siebie. Nikomu tego nie życzę. Ludzie zastanówcie się spróbujcie siebie postawić w takiej sytuacji a potem oceniacie innych. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Mili
2016-10-18 10:16:23

Jestem mamą która rodziła przez cięcie bo po 7 godzinach walki przy bólach krzyżowych i próbach naturalnego porodu po kilku kroplowkach nie było innego wyjścia żeby ratować mojego synka. Nie uważam tego za coś złego jest to po prostu sposób na to żeby ratować dzieci dlatego nie rozumiem tych ludzi którzy to surowo oceniają po prostu najwidoczniej nie były nigdy w takiej sytuacji i nie wiedzą jak to jest martwić się o życie swojego dziecka. Ale łatwo jest oceniać ludz ... i nie patrząc na siebie. Nikomu tego nie życzę. Ludzie zastanówcie się spróbujcie siebie postawić w takiej sytuacji a potem oceniacie innych. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Grażyna
2016-10-17 10:08:30

re: `Pomyśl przez minutę, dlaczego ktoś musiał rodzić w ten sposób`, czyli o ocenianiu matek, które rodziły przez cesarkę

Jestem mamą która rodziła przez cięcie bo po 7 godzinach walki przy bólach krzyżowych i próbach naturalnego porodu po kilku kroplowkach nie było innego wyjścia żeby ratować mojego synka. Nie uważam tego za coś złego jest to po prostu sposób na to żeby ratować dzieci dlatego nie rozumiem tych ludzi którzy to surowo oceniają po prostu najwidoczniej nie były nigdy w takiej sytuacji i nie wiedzą jak to jest martwić się o życie swojego dziecka. Ale łatwo jest oceniać ludz ... i nie patrząc na siebie. Nikomu tego nie życzę. Ludzie zastanówcie się spróbujcie siebie postawić w takiej sytuacji a potem oceniacie innych. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz