Gdzie rodzić: w domu czy w szpitalu?

A wam która opcja bardziej odpowiada?

poród w szpitalu

 

Jeszcze nasze prababcie (oraz niektóre babcie, np. moja) rodziły swoje dzieci głównie w domach. Po wojnie od porodów domowych zaczęto odchodzić, uznając je za niebezpieczne i świadczące o zacofaniu. Dziś poród domowy wraca do łask i coraz więcej przyszłych mam decyduje się wydać maluszka na świat w domowym zaciszu. Miejsce narodzin dziecka jest indywidualną decyzją jego mamy, jednak przy jej podejmowaniu należy wziąć pod uwagę zdanie ekspertów, ponieważ nie dla wszystkich poród w domu jest bezpieczny.

Poród w szpitalu

Są sytuacje, które ze względu na bezpieczeństwo dziecka i matki wymagają porodu szpitalnego. Jeśli kobieta miała wcześniej wykonywane cesarskie cięcie, nie może rodzić w domu ze względu na ewentualną konieczność powtórnego cięcia. Nie jest to możliwe również w sytuacji, w której przyszła mama musi być podłączona do aparatury monitorującej płód. W domu nie można podać znieczulenia zewnątrzoponowego ani wywołać porodu. Szpital jest też jedyną opcją, jeśli dziecko ułożyło się pośladkowo albo jeśli ciąża jest mnoga.

Poród w placówce medycznej będzie bardziej odpowiedni dla kobiet, które czują się niepewnie i obawiają komplikacji.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz