Poród pośladkowy siłami i drogami natury – to jest możliwe! [ZDJĘCIA 18+]

Fotografka Karyn Loftesness dostała możliwość sfotografowania porodu pośladkowego. Nie mogła z tego nie skorzystać!

poród pośladkowy

Fotografka Karyn Loftesness dostała możliwość sfotografowania porodu pośladkowego. Następnie opublikowała zdjęcia, by „szerzyć wiedzę i świadomość na temat normalności i bezpieczeństwa porodów pośladkowych z pomocą doświadczonej i kompetentnej pomocy”.

Bohaterką zdjęć jest Raychel, która zaplanowała narodziny czwartego dziecka, syna Sylasa w domu. Na kilka dni przed planowym terminem porodu odkryła, że chłopczyk jest ułożony pośladkowo. Na szczęście położne Raychel okazały się bardzo wykwalifikowane i doświadczone w porodach w przypadku ułożenia pośladkowego dziecka, więc kobieta mogła komfortowo rodzić w domu.

Na czym dokładnie polega ułożenie pośladkowe? Noi i pośladki dziecka są skierowane ku kanałowi rodnemu. Zamiast główką w dół, układa się tak do porodu około 3% dzieci. W takim przypadku poród siłami natury jest bardzo trudny i może nieść zagrożenie dla dziecka. Lekarze doradzają wówczas cesarskie cięcie. Jednak nie stało sie tak w przypadku Raychel.

Poród Raychel trwał dłużej niż wcześniejsze. Położna zaleciła, by rodząca nie parła, dopóki nie poczuje, że nie jest w stanie dłużej wytrzymać. Raychel przykucnęła na kolanach, opierając się rękoma na łóżku. Właśnie wtedy odpłynęły jej wody i nie mogła już dłużej opierać się silnym skurczom.

„To była prawdopodobnie jedyna okazja w życiu dla mnie, jako fotografa narodzin. Dopóki więcej położnych nie zostanie przeszkolonych w przyjmowaniu porodów pośladkowych, taki emocjonujący poród pewnie więcej się nie przytrafi. Raychel była niesamowicie silna. Miała świetny i wyspecjalizowany zespół, doświadczone położne, które ją wspierały oraz męża i doulę. Postawa Raychel wciąż mnie inspiruje. Nawet w obliczu krytyki i negatywnych komentarzy, wciąż staje na straży praw rodzących kobiet i edukuje innych na temat bezpieczeństwa pośladkowych porodów we właściwych warunkach.” - napisała Karyn na swojej stronie internetowej.

Zobacz te niesamowite zdjęcia porodu!

kp

Komentarze (14)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2017-02-07 13:38:07

dziękuję za taki poród :- O

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Dot
2017-01-18 18:37:39

Czy tylko mnie wydaje się, że to dziecko jest wyjątkowo duże?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
gość
2016-12-29 19:52:31

32 lata temu rodziłam córkę. Poród odbył się siłami natury, miałam dobrą opiekę a mimo to powtarzałam sobie, ze nigdy więcej... Dziecko urodziło się ze złamanym obojczykiem. Bóle parte półtorej godziny. Kiedy się urodziła byłam tak zmęczona i obolała, ze nie umiałam się cieszyć. Jestem złą matką bo nie poczułam fali miłości zalewającej serce kiedy Ją zobaczyłam? Ale i tak najgorsze było szycie krocza. Więc nie gloryfikujcie wszyscy pierwszego zetknięcia matk ... i z dzieckiem. Dopiero po jakimś czasie odczułam, że kocham moja córkę. Coż to może być za piękne przeżycie- niekończący się ból i wysiłek ponad możliwości. Dotrzymałam słowa- mam jedynaczkę. A gdyby przyszło mi wtedy rodzic po raz drugi to albo cesarka albo znieczulenie zewnątrz oponowe. Innej wersji nie ma. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anka
2017-01-18 18:39:12

Szycie krocza przeraża mnie najbardziej. Jeśli nie mogłabym tego uniknąć to już chyba wolę zdecydować się na cc. Przynajmniej późniejsze życie seksualne nie zmieni się za bardzo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
qwertyn
2016-12-28 16:30:01

porzygałam się... sorry....

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ola
2016-07-03 12:44:57

re: Poród pośladkowy siłami i drogami natury – to jest możliwe! [ZDJĘCIA 18+]

Co wy gadacie o bezmyslnosci matki? Jesteście tak samo wydrukowane w tym temacie jak w każdym innym dotyczącym porodu. W Polsce panuje taki ciemnogrod na prodowkach, ze nie macie pojęcia jak w krajach rozwiniętych przeprowadza sie porody. Każdy naturalny porood dla dziecka jst lepszy, nawet pośladkowy, a nie tylko ciąć sie na cesarke i koniec. chyba nie widzialyscie jak dziecko po porodzie wygląda tak naprawdę, może być albo blade albo asinione i nic w tym dziwnego. Wezcie sie doucz ... cie zanim zaczniecie oceniać innych. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-06-01 22:52:43

re: Poród pośladkowy siłami i drogami natury – to jest możliwe! [ZDJĘCIA 18+]

Idiotka ... Dziecko sine, jak strasznie wywinela mu się nóżka, nie wspominając o tym, że było owinięte pępowina wokół szyi (czy mi się zdaje ? ) . z tego samego powodu miałam CC i nigdy nie postanowiłabym inaczej . podziwiać za głupotę a nie determinację

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Meg
2016-05-31 22:38:49

re: Poród pośladkowy siłami i drogami natury – to jest możliwe! [ZDJĘCIA 18+]

Chociaż po cięciu cesarskim zostaje blizna to chyba lepsza taka jedna ukryta pod bielizną blizna, niż konsekwencje niedotlenienia przez całe życie dziecka. Pewnie, że można wbrew zaleceniom natutralnie, ale do kogo taka matka może mieć pretensje, gdy dziecko staje się potem roślinką. Nie popieram!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-05-31 21:23:27

re: Poród pośladkowy siłami i drogami natury – to jest możliwe! [ZDJĘCIA 18+]

Niesamowite

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-05-31 17:49:33

re: Poród pośladkowy siłami i drogami natury – to jest możliwe! [ZDJĘCIA 18+]

Pogratulować tylko pomysłowości matki... nie dość że uparła się na poród naturalny to jeszcze w domu. Brak potrzebnego sprzętu w razie czego. Niestety ale poród pośladkowy jest niebezpieczny dla dziecka. Wystarczy spojrzeć jak sine się urodziło

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2016-06-21 17:08:34

Moja mama piąte dziecko rodziła pół godziny naturalnie i brat też urodził się całkiem siny, wręcz ciemnofioletowy a wszystko było w porządku, jest zdrowy jak rybka...więc zasinienie to nie kwestia ułożenia dziecka czy samego porodu. Każdy poród może być dla dziecka niebezpieczny, a skoro nie było przeciwwskazań do porodu pośladkowego, kobieta miała przy sobie wykwalifikowany zespół i wszystko przebiegło pomyślnie to nie rozumiem po co afera. W Polsce takie rzeczy także powinny być na porządku dziennym. Wiadomo, że dziecko nie rodzi się zawsze różowiutkie, czyściutkie i pachnące. Zasinienie to normalna sprawa, tym bardziej że zdjęcia wykonane są podczas porodu i zaraz po nim.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anna
2016-06-21 20:52:51

Kobiety od tysiącleci rodziły pośladkowo, cesarki przy porodzie pośladkowym robione są stosunkowo od niedawna. Ja rodziłam naturalnie, główkowo, poród niepowikłany, a moje dziecko było FIOLETOWE. Większość dzieci rodzi się lekko sinych, tylko oszołomione mamuśki tego nie pamiętają i opowiadają potem wszystkim, że ich dziecko było śliczne i różowiutkie.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
MatkaPolka
2017-01-04 13:02:55

Z tego co się orientuje zasinienie świadczy o niedotlenieniu podejrzewam że życie dziecka podczas tego porodu było zagrożone. Wydaje mi ie również że nie bez powodu kolor skóry jest brany pod uwagę w skali Apgar.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2017-01-17 20:12:40

na porodówce nazywamy to różem noworodkowym ;)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz