Kilka rzeczy, których desperacko potrzebuje świeżo upieczony tata

Jak sprawić, żeby młody tata przy całym szczęściu wynikającym z ojcostwa poczuł się jeszcze szczęśliwszy?

sen

 

Portale parentingowe dużo piszą o potrzebach młodych mam. A przecież "parenting" oznacza "rodzicielstwo", a nie "macierzyństwo". Tak, drogie panie, do tanga trzeba dwojga. O ile ojcem zostaje się w momencie poczęcia, o tyle na bycie tatą trzeba już sobie zasłużyć. Zasługi te mierzą się w zaangażowaniu w życie dziecka od dnia jego narodzin. Oj, taki tata w pierwszych tygodniach życia dziecka też nie ma łatwo! Ponieważ swego czasu obiecałam, że napiszę artykuł o potrzebach młodych tatusiów, oto i on! Opowiem wam dziś o tych kilku rzeczach, o których marzy świeżo upieczony tata.

 

Spaaaaaaaać!!!

Tata zaangażowany wcale nie śpi więcej niż mama, ponieważ podaje malca do karmienia albo szykuje mleko w butelce. Po karmieniu nosi do odbicia, często jeszcze przewija, czy nawet przebiera. Tak, wszystko to robi w nocy. A rano wstaje i idzie do roboty. Nie ma więc powodu, by się na niego wściekać, jeśli po powrocie do domu ma ochotę się zdrzemnąć. Takiemu tacie zdecydowanie się to należy!

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz