Czy naprawdę trzeba nam tłumaczyć, że jesteśmy dobrymi mamami?

Z dużą łatwością oceniamy i krytykujemy się wzajemnie. Mocny post tej mamy wzbudził gorącą dyskusję, o tym jakimi matkami jesteśmy.

mama nieidealna

Karen Johnson – pisarka i mama trójki dzieci - zamieściła niedawno na Facebooku dość długi list skierowany do osób osądzających mamy, który poruszył internautki. Post został udostępniony prawie 500 tysięcy razy.

"Dziewczyny, muszę zrzucić z siebie ten ciężar" – napisała Karen na swoim profilu na Facebooku.

 

"Mój dom nigdy nie jest czysty, ale mam koleżanki z dziećmi, które są nieskazitelne. Czy one są lepszymi matkami ode mnie? Nie A Ja jestem lepszą matką od nich? Nie.

Ja ćwiczę każdego dnia. Mam koleżanki, które w ogóle nie ćwiczą. Czy to czyni któreś z nas lepszymi? Nie. (...)"

Karen wylisotwała rzeczy na które często zwracamy uwagę i "lubimy" oceniać:

"Czy niepracujące mamy są lepsze od tych, które nie pracują? Nie.
Czy pracujące mamy są lepsze od tych, które zostały w domach? Nie.
Czy zamężne mamy są lepsze od samotnych mam? Nie.
Czy jesteś lepszą mamą, bo zabierasz dzieci na drogie wakacje? Nie.
Czy jesteś dobrą mamą, jeśli twoje dzieci spędzają wakacje w parku? Tak.
Czy jesteś dobrą mamą, jeśli całe wakacje masz zaplanowane co do minuty? Tak.
A jeśli nie masz żadnych planów na wakacje? Tak.
Czy dobre mamy pozwalają dzieciom oglądać telewizję? Tak.
Grać w gry video? Tak.
A czy jeśli na to nie pozwalasz, jesteś dobrą mamą? Tak. To twój wybór. To ty jesteś mamą. Dobrą mamą" 

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz