List od jednej z Mam: Trudny początek macierzyństwa

`Powiedziałam, ze chcę rodzić bez nacięcia. Powiedział, że nie będzie nic nacinał... po kilku sekundach poczułam rozdzierający ból... dwukrotnie... naciął. Krzyczał, że mam nie drzeć ryja.`

mama i dziecko

Droga Redakcjo,

Czytam kazdy list od mam na waszej stronie. W koncu postanowilam, ze podziele sie tym, co ja przeszlam.

Mialam 19 lat... fajnego chlopaka (tak wtedy myslalam). Wszystko ukladalo sie dobrze. Jednak pomimo stosowania podwojnej antykoncepcji, zaszlam w nieplanowana ciaze. Kiedy po zrobieniu testu zobaczylam dwie kreski... poplakalam sie... ze szczescia. Zawsze marzylam o dziecku. Jednak moj chlopak nie zareagowal dobrze. Pytal, czy sobie zartuje... i wtedy zmienil sie o 180 stopni.

 

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2015-09-07 21:55:15

re: List od jednej z Mam: Trudny początek macierzyństwa

Gdyby lekarze i położne delikatniej podchodzili do rodzącej kobiety, to byłoby więcej dzieciaczków na świecie. Po pierwszym dopiero po 6 latach zdecydowałam się na drugie dziecko, a teraz bez wahania mogłabym urodzić trzecie. Niestety życie się tak poukładało, że będe miała tylko dwoje, bo zostałam z nimi sama. I przyznam race, że dziecko potrzebuje przede wszystkim miłości. Jest ciężko, nawet bardzo, ale dla dziecka warto góry przenosić!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-07 10:45:46

re: List od jednej z Mam: Trudny początek macierzyństwa

Brawo za odwage zeby odejsc.wiekszosc kobiet trwa w zwiazku nieudanym zeby dziecko mialo pelna rodzine.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-09-06 23:30:36

re: List od jednej z Mam: Trudny początek macierzyństwa

Brawa za odwage.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz