NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Wyznania mamy: `Mam dziecko i sprawiło ono, że drugiego już nie chcę.`

mama i dziecko

Marzyłam o dziecku. Idąc ulicą liczyłam dziecięce wózki. Staraliśmy się o swoje, długo bezskutecznie… Gdy zobaczyłam tak bardzo upragnione dwie kreski, wcale nie było jak w filmie. Zamiast skoków radości pojawił się strach, czy aby na pewno mogę się już zacząć cieszyć?

Ciąża zmieniała mnie pod każdym względem. Przez jej pierwszą połowę nie mogłam się doczekać widocznego brzucha, potem z kolei był tak duży, że z trudem się poruszałam. Nie mogłam spać. Nie miałam apetytu, a mimo to przybrałam bardzo dużo na wadze. Z dnia na dzień z atrakcyjnej przyszłej mamy stałam się więźniem własnego ciała. Zdarzało mi się płakać patrząc w lustro, ale wtedy wystarczyło kilka kopnięć synka na pocieszenie i znów wracałam do normy. Nie mogłam się go doczekać, wszystko było już gotowe, dopięte na ostatni guzik, siedziałam jak na szpilkach, odliczałam…

Komentarze (15)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Zmeczona mama
2016-12-07 20:09:15

Rany!!!skad ja to znam,czytalam to z otwartymi szeroko oczami bo brzmi to jakbym sama to napisala.Moje zycie po porodzie wygladalo identycznie.Mala nie chciala spac tylko placz i placz dzien i noc.Modlilam sie zeby nie przychodzili goscie a jak przyszli to czekalam kiedy pojda.Na spacery i zakupy itp.chodzilam zestresowana bo jak sie rozplacze to nie da rady jej uspokoic.Zazdroscilam mamom czytajacym w parku ksiazke na lawce przy spiacym dziecku Bo ja nie mialam takiej chwili...Po.prostu jakas p ... orażka.Nie umialam sobie dac rady,depresja po porodzie,straszna rzecz... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anija
2015-11-29 17:00:46

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Skąd ja to znam, jakby ktoś pisał moją historię, ale moja córeczka ma teraz 2 latka, chociaż nie przespała jeszcze ani jednej nocy i bardzo uparta, to jest coraz grzeczniejsza w dzień, już tak bardzo nie absorbuje czasu, bo lubi bajki, taniec i samodzielną zabawę a przy tym jest tak słodka,że powoli zaczynam myśleć o rodzeństwie dla niej. Moje koleżanki, których dzieci spały po 12 a nawet 14 godzin bez przerwy a w dzień bez grymasu leżały w bujaczkach już dawno są w cią ... ży, niektóre już urodziły, mi do tego nie spieszno, chociaż już nie wykluczam jak rok temu. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ola
2015-11-29 15:56:39

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

nie jest zmyślony na pewno ja sama tak wszystko przechodzilam ale nie zalamuje sie tym choc sama wychowuje syna ale drugie jest w drodze i bede szczesliwa ze zyje po wszystkim i jak zawsze oddam swoje zycie w rece Boga bo sama nic bym nie miala nawet zycia a bol jest ludzi dlatego jest i musimy to wytrwac aby zyc dalek dla naszych dzieci kocham je a swiat niech mowi co chce choc syn jest trudnym dzieckiem wiem ze razem beda chowac sie lepiej

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zośka
2015-11-29 14:17:33

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Jezuuuu, jakie to prawdziwe.. aż ciarki przeszły mi po plecach, bo miałam wrażenie, że czytam o sobie.. a jednak, nie tylko ja jestem WYKOŃCZONA macierzyństwem, nie tylko ja SFRUSTROWANY, nie tylko ja odczuwam WYRZUTY SUMIENIA z powodu ROZCZAROWANIA, że nie jest tak, jak to sobie wcześniej wyobrażałam.. i nie tylko ja nie chcę mieć z tego powodu więcej dzieci, żeby nie przechodzić tego "koszmaru" poraz kolejny. .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
zośka
2015-11-29 14:12:26

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Języku, jakie to prawdziwe.. aż ciarki przeszły mi po plecach, bo miałam wrażenie, że czytam o sobie.. a jednak, nie tylko ja jestem WYKOŃCZONA macierzyństwem, nie tylko ja SFRUSTROWANY, nie tylko ja odczuwam WYRZUTY SUMIENIA z powodu ROZCZAROWANIA, że nie jest tak, jak to sobie wcześniej wyobrażałam.. i nie tylko ja nie chcę mieć z tego powodu więcej dzieci, żeby nie przechodzić tego "koszmaru" poraz kolejny. .

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
ela
2015-11-29 12:17:07

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Dziwny ten artykuł, jakis niedokonczony.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta
2015-11-29 09:34:23

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Rety! Jakbym ja to napisała!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-11-28 21:52:07

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Boże, jak ja to znam. Prawie jakbym ja to napisała tylko, że mam córkę. Nigdy więcej ciąży, 5 miesięcznym mdłości, kilku razowych pobytów w szpitalu, nieziemskich skurczy i porodu. Nigdy więcej wychowywania dzieci... Ciągłe wstawanie, zero czasu na inne sprawy, zmęczenie, nerwowość... Kocham córkę, ale niech nawet nie prosi nigdy i rodzeństwo.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-11-28 21:49:50

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Ja odrazu po pierwszym porodzie mialam mysl ze chcialabym doswiadczyc bycia matka po raz kolejny. Pewnie dlatego ze ciaze znioslam super a porod byl szybki i bezbolesny dzieki znieczuleniu. Zawsze chcialam miec duza rodzine pewnie dlatego ze jestem jedynaczka. Moje dziecko jest cudowne i poswiecilam dla niej mlodosc i nie ma dla mnie wiekszego szczescia chciaz pewnie jest wiele opini ze w wieku 20lat powinnam szalec zamiast zmieniac pieluchy.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-11-28 21:41:39

re: NIE CHCĘ DRUGIEGO DZIECKA

Ja przez jakieś 1.5 roku twierdziłam, że drugiego dziecka już nie chcę. A muszę zaznaczyć, że mam bardzo spokojne dziecko, nigdy nie miałam nieprzespanej nocy, nie dało mi popalić (a ma już 3.5 roku). Ale po 1.5 roku, no góra 2 latach moje życie wróciło do normy, stało się znów w miarę wygodne i myśli o rodzeństwie zaczęły się jednak pojawiać. Na dniach rodzę drugie dziecko. Wiem, że będzie ciężko na początku, choć liczę, że jednak trochę łatwiej niż za pier ... wszym razem, bo już wiemy co i jak. Z drugiej strony pewnie już mi się nie trafi taka oaza spokoju... Ale za 2 lata to już nie będzie miało znaczenia :) Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
sss
2015-11-30 21:45:00

Oj to się możesz zdziwić, mam sporo koleżanek, które po pierwszym grzecznym dziecku jak urodziły kolejne mówiły, że gdyby pierwsze takie było to by było jedynakiem. Ale życzę by kolejna pociecha była grzeczna jak pierwsza :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz