Nie pytaj o ciążę, to nie Twoja sprawa! - apel Emily Bingham na Facebooku

„Kiedy w końcu pomyślicie o dziecku?”, „A może drugie dziecko?” - to pytania, które wiele kobiet słyszy zdecydowanie za często. Amerykańska pisarka, Emily Bingham, również je słyszała i postanowiła zaapelować do swojej rodziny i całego świata. Przeczytajcie, co napisała na swoim profilu na Facebooku.

ciąża

Pytanie o ciążę to intymne pytanie

Ani Twoja mama, ani Twoja przyjaciółka, ani żadna sąsiadka czy ciocia nie powinna pytać Cię o to, czy planujesz powiększenie swojej rodziny. Pytanie „Kiedy będziesz w ciąży?” znajduje się na liście intymnych pytań, których nie wypada zadawać. Niejedna kobieta czuje się sfrustrowana, kiedy najbliższe otoczenie interesuje się jej prywatnymi sprawami.

Ciekawą historię opisuje kobieta o nicku "Megan": „Ostatnio przeżyłam gehennę na spotkaniu rodzinnym, a związane było to z faktem niepicia alkoholu. Nie wiem czy jestem w ciąży, ale nie wiem też czy nie jestem, zatem profilaktycznie postanowiłam odmówić kieliszka. Okazuje się, że kobieta w wieku rozrodczym nie ma możliwości odmówić alkoholu bez lawiny pytań, dociekań i diagnoz. A ja po prostu nie chciałam pić, ale to wcale nie znaczy, że chciałam dyskutować o swoim życiu intymnym przy stole... ech :( Następnym razem skłamię, że jestem na antybiotykach - kłamstwo jest takie proste i takie przyjazne.”. (pisownia oryginalna – przyp. redakcji).

Komentarze (3)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Edina
2015-10-12 10:25:18

re: Nie pytaj o ciążę, to nie Twoja sprawa! - apel Emily Bingham na Facebooku

Święta prawda. Człowiek ma ochotę zniknąć i nie pojawiać się na spotkaniach rodzinnych. Wyszlam za mąż mając prawie 21 lat. Wszyscy, jeszcze przed moim ślubem, pytali, który tydzień, nikt nie wierzył, że można wyjść za mąż bez ciąży. Napewno nie w tak młodym wieku. Minęły lata pytań i nacisków że strony mojej rodziny, bo jak to tak, już dwa lata po ślubie a my o dziecku nie myślimy? A ja myślałam. Zawsze marzyłam o małej córeczkę, ale lekarz stwierdził, że ... potrzeba cudu, bym zaszła w ciążę. W końcu, przy kolejnym pytaniu mojej mamy wykrzyczalam przez telefon, że dzieci mieć nie mogę. Temat się urwał i zdarzył się cud. Dostałam moja wymarzoną córkę, nazwałam imieniem, które wybrałam jako nastolatka. Niestety temat powiększania rodziny powrócił tuż po porodzie. Bo kiedy drugie? Kiedy synek? Jak to, dziecko bez rodzeństwa będzie? Jaka to ja nie jestem głupia mówiąc, że drugiego dziecka nie zamierzamy mieć. Jak ja mogę mówić, że ani ciąża ani poród nie są na liście moich ulubionych przeżyć? Ja nie wiem co to jest być matką, bo mam tylko jedno dziecko, dowiem się jak będę miała przynajmniej dwójkę. Do tej pory temat jest poruszany przez moją rodzinę, o dziwo, rodzina męża jest z dala od tych spraw. Czasami mam ochotę odbić piłeczkę, ale wtedy byłabym taka sama, prawda? Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
M.
2015-10-11 22:33:18

re: Nie pytaj o ciążę, to nie Twoja sprawa! - apel Emily Bingham na Facebooku

Czy zdarzyło się nam je usłyszeć? Jasne. Nie raz. Zawsze mi się wydawało, że z poczęciem dziecka nie będziemy mieli problemów. W końcu jesteśmy młodzi. A tu klops. Pierwszy miesiąc, drugi, trzeci, kolejny test negatywny, wizyta u lekarza i nadal nic. A pytania padały. "może jesteś w ciąży?", "kiedy się postaracie?", "na co czekacie?", "nie chcecie dziecka?", "pokazać wam jak to się robi?". Testy nadal negatywne, a Ty już myślisz jak uzbierać na in vitro, Wiele razy prze ... ykałam łzy, bo człowiek czasem nie wytrzymuje. Udało się. Jestem w 13 tygodniu ciąży (choć dla mnie to dopiero początek drogi). To trudne doświadczenie uwrażliwiło mnie na takie tematy. Nigdy nie zadam nikomu nawet ćwierć pytania o maleństwo bo wiem jak takie pytanie może zaboleć. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-10-12 10:28:09

Zgadzam się w zupełności. Życzę powodzenia w ciąży i szczęśliwego rozwiązania. Świat byłby o wiele prostszy gdyby każdy trzymał się tylko swoich spraw. Czasami udaje się ignorować takie zaczepki, ale po pewnym czasie już nic nie przechodzi bez echa.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz