Czy jazda konna jest bezpieczna dla dzieci?

Jeśli tylko wybierzecie odpowiednią stajnię, to nie ma obaw!

dziecko i koń

 

Długi weekend zachęca do spędzania czasu inaczej niż zwykle. A może by tak umówić się na jazdę konną? Rodzice, którzy nie mieli w życiu do czynienia z końmi, nieraz obawiają się zostawić swoją pociechę na pastwę tak wielkiego stwora. Zupełnie niepotrzebnie!

Koń dla dzieci

W każdej porządnej stajni, w której prowadzi się jazdy dla dzieci i oprowadzanki dla najmłodszych adeptów jeździectwa są przeznaczone dla nich konkretne konie o określonych predyspozycjach. Koń, który wozi dzieci przede wszystkim musi być łagodny i przyjacielski. Nie ma więc mowy, żeby taki koń celowo ugryzł lub kopnął. Co ciekawe, konie przeznaczone dla dorosłych często wcale nie są już tak łaskawe... Zwykle są to zwierzaki wyjątkowo łase na smakołyki, ponieważ dzeci na ogół nie przychodzą do konia z pustą ręką. Nie zapominajcie jednak, żeby nie dawać koniowi niczego bez zgody instruktora! Zaletą predysponującą konia do wożenia dzieci jest też jego opanowanie. Koń zdaje sobie sprawę, czy ma na grzbiecie dziecko czy dorosłego. Jeśli jest to dziecko słabo jeżdżące, koń będzie starał się poruszać ostrożnie, żeby przypadkiem nie zgubić niewprawnego jeźdźca. Są nawet takie konie, które jeśli się czegoś przestraszą z dzieckiem na grzbiecie, nie zareagują tak ekspresywnie, jak zrobiłyby to, gdyby siedział na nich dorosły.

 

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Mama instruktor
2017-08-16 05:41:37

Wkurzające i bardzo źle stwierdzenie że koń może być lepszy od kuca,a potem przychodzi do mnie mama z dwu, trzy latkiem na oprowadzanie i wręcz rzada żebym dziecko wsadziła na konia. Kuc zawsze jest najlepszy bo jest dobrany wzrostem do dziecka. Plus łatwiej go kontrolować. Jeśli stajnia nie raczy zadać sobie trudu i znaleźć porzadnego kuca do nauki i idzie na łatwiznę to już jest według mnie skreślona. Była u mnie dziewczynka,mama dumna bo córka jeździ sama. Instruktor za ... miast nauczyć ja powodować koniem nauczył dziecko ruszać konia batem bo z za siodła nie wystaje. Sama nigdy bym nie wsadziła swojego dziecka na dużego konia, bo wiem jakie ryzyko to z sobą nosi. Każdy nawet największy misiek to tylko koń, który ma prawo się spłoszyć. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Autorka
2017-08-16 21:42:04

Tekst dotyczy jednej lub kilku pierwszych jazd, a tak jak napisałam, uważam, że kuce nadają się dla jeżdżących dzieci. Moim zdaniem, na pierwsze lonże poświęcone zapoznaniu się z ruchem konia lepszy jednak duży :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz