Ranking top książek dla dzieci ostatniego półrocza

Znacie te tytuły?

książki dla dzieci

 

W literaturze dla dzieci dużo się dzieje, i to od dobrych paru lat. Przygody ulubionych bohaterów, książki, w których nasze dziecko może coś zrobić: pukładać, narysować coś lub czegoś poszukać, picturebooki, śmieszne, straszne i wzruszające historie dla młodszych i starszych – tego wszystkiego nie zabrakło także w ostatnim półroczu. Specjalnie dla Was wybrałam dziesięć książek, na które warto, moim zdaniem, zwrócić uwagę, kiedy następnym razem wybierzecie się do księgarni.

 

Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii! Co jeszcze dodałybyście do tej listy?

 

Serie

 

Anita Głowińska: Kicia Kocia sprząta, Kicia Kocia majsterkuje, Kicia Kocia na placu zabaw (Media Rodzina, wiek: 2–5 lat)

Zofia Stanecka: Basia i alergia, Basia i biblioteka, Basia na basenie, il. Marianna Oklejak (Egmont, wiek: 4–6 lat)

 

Basi i Kici Koci przedstawiać chyba nie trzeba. Ich przygody s a bliskie małym czytelnikom (słuchaczom, oglądaczom…), bo związane są z codziennymi sytuacjami: porządkami w domu, wizytą u lekarza czy nawiązywaniem nowych znajomości w parku oraz na placu zabaw..

 

W ciągu ostatnich paru miesięcy pojawiły się nowe książeczki z obu tych serii: Kicia Kocia zabiera się do sprzątania, pomaga dziadkowi naprawiać szafkę i poznaje na placu zabaw nowego, niezwykłego kolegę, za to Basia wybiera się do biblioteki i uczy się pływać. A także, jak się okazuje, ma alergię na sierść, co jak łatwo się domyślić, wcale jej nie cieszy.

 

Anne-Cath. Vestly, 8 + 2 i Anton z Ameryki, przeł. Milena Skoczko, il. Marianna Oklejak (Dwie Siostry, wiek: od 5 lat)

 

Inną, mniej chyba znaną, ale również wartą polecenia serią jest 8 + 2. Anton z Ameryki to kolejna, czwarta już część przygód tej trochę zwariowanej gromadki: ośmiorga dzieci, rodziców, babci i psa Rurka – dużej rodziny z małego domku, w której wielu rzeczy brakuje, ale nie dobrych (choć czasem szalonych) pomysłów i miłości! No, i na nudę to oni też nie mogą narzekać – tym razem, pewnego spokojnego wieczoru, naszych bohaterów odwiedza ktoś, kto trochę namiesza im w życiu. Chociaż w zasadzie to wcale nie do nich się wybierał…

 

Nie tylko do czytania

 

Magdalena Kozieł-Nowak, Rok na wsi (Nasza Księgarnia, wiek: 0–10 lat)

To w zasadzie też część serii. Po Roku w lesie, Roku w mieście i Roku w przedszkolu przyszedł czas na obrazkową opowieść o tym, co przez cztery pory roku dzieje się na wsi – a konkretnie w gospodarstwie państwa Listków. Możemy podpatrzeć, jakie obowiązki ma tu każdy z mieszkańców, co robi się w polu, a co – przy zwierzętach, i także – rzecz jasna – poznać bohaterów, od taty i mamy do pszczół w ulu. Duża liczba szczegółów rozwija spostrzegawczość i wyobraźnię (ileż to historii można wymyślić!).

 

Krzysztof Łaniweski-Wołłk, Binek i Pulpet w świątyni Majów, il. Adam Wójcicki (Dwie Siostry, wiek: od 3 lat)

Zaczyna się od tego, że głównemu bohaterowi ucieka pies. Ucieka tak przez całą książkę, a znalezienie go wcale nie jest łatwe, zwłaszcza że rzecz dzieje się w dość niezwykłych okolicznościach przyrody – w tytułowej jaskini, która okazuje się prawdziwym labiryntem. Na Binka (i na czytelników) czeka sporo wyzwań: zagadki, odnajdowanie szczegółów i łamanie szyfrów. Zabawy, w każdym razie, zabraknąć nie powinno.

 

Nikola Kucharska, Jak to działa? Zwierzęta (Nasza Księgarnia, wiek: 6–10 lat)

Nie tak łatwo odnaleźć się w książce, w której po wszystkich stronach biegają, skaczą i fruwają zwierzaki. Ale chyba warto spróbować – w końcu nie zawsze mamy okazję się dowiedzieć, czemu kocie oczy świecą w ciemności. W każdym razie Klara, bohaterka tej książki-komiksu, ani myśli się poddać. Jej dziadek chyba też nie – w końcu to właśnie on jej (i czytelnikom) o tym wszystkim opowiada. I jeszcze humor – tej książki nie sposób nie polubić już choćby za „odczuwanie dyskomfortu w ustach” (króliczych) czy „ośrodkowy układ liniejący” (u kota).



 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz