Zarówno hałas krótkotrwały, jak i przewlekły, może uszkodzić słuch malucha

Dziecięcy narząd słuchu jest bardzo wrażliwy. Przeczytaj, jak go chronić!

słuch dziecka

25 kwietnia na całym świecie obchodzony był Międzynarodowy Dzień Świadomości Zagrożenia Hałasem. Został on ustanowiony w 1995 roku w celu zwrócenia uwagi na powszechne występowanie hałasu w życiu ludzi i jego wpływ na zdrowie.

"Dbajmy o słuch najmłodszych" – apeluje w tym dniu szef Oddziału Laryngologii w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach dr hab. Ireneusz Bielecki. Na działanie hałasu szczególnie bowiem narażeni są najmłodsi, ich narząd słuchu jest niezwykle wrażliwy, a i rodzice nie zawsze zdają sobie sprawę, co jest groźnym hałasem.

Zarówno hałas krótkotrwały, jak i przewlekły jest przyczyną uszkodzeń słuchu. Warto wiedzieć, że hałas wpływa nie tylko na sam narząd słuchu, ale na cały organizm. Osoba narażona na hałas może mieć zaburzenia koncentracji, może wystąpić uczucie niepokoju, bóle głowy, nudności i podwyższony poziom ciśnienia krwi. W zależności od natężenia dźwięku, częstotliwości, czasu trwania, jak również indywidualnej wrażliwości ucha może dojść do przejściowego lub trwałego uszkodzenia słuchu.

Jaki poziom hałasu jest niebezpieczny? Wystarczy długotrwałe powtarzanie hałasu powyżej 85 decybeli, by doprowadzić do stałej utraty słuchu. Dlatego szczególnie dla malucha istotne jest, by unikać takiego hałasu. Taki hałas może emitować kosiarka, wiertarka czy głośniejsza muzyka na koncercie, ale także bardzo ruchliwe ulice. Podobny poziom hałasu panuje na przerwie w szkole. Niebezpieczne dla ucha małego dziecka mogą być również niektóre zabawki generujące dźwięki o wysokim natężeniu.

 

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz