7-letni chłopiec zmarł, bo rodzice woleli modlić się niż zabrać go do lekarza [ZDJĘCIA]

Małżeństwo zostało oskarżone o zaniedbanie, którego konsekwencją była śmierć dziecka.

uszczerbek na zdrowiu

Zdaniem Johnsonów zachowanie chłopca zmieniło się na kilka tygodni przed śmiercią. Dziecko miało problemy ze snem, jedzeniem i często spadało ze schodów. Timothy i Sarah nie zabrali syna do lekarza, bo bali się, że zostanie nafaszerowany lekarstwami. Zamiast tego zdecydowali, że sami go zbadają i zajmą się jego leczeniem. Ich zdaniem chłopiec cierpiał na płodowy zespół alkoholowy, zespół stresu pourazowego i uszkodzenie mózgu, jednak żadna z tych diagnoz nie miała pokrycia w dokumentach.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Idioci
2017-01-10 23:11:27

Idioci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz