7-letni chłopiec zmarł, bo rodzice woleli modlić się niż zabrać go do lekarza [ZDJĘCIA]

Małżeństwo zostało oskarżone o zaniedbanie, którego konsekwencją była śmierć dziecka.

Seth Johnson

Jak podaje oficjalne oskarżenie, ciało chłopca było pokryte siniakami. Miał stłuczenia na policzku, przedramionach, klatce piersiowej, pośladkach i podbrzuszu. Jego nogi były pokryte pęcherzami, a jego waga zdecydowanie za niska jak na dziecko w jego wieku. Autopsja wykazała, że chłopiec zmarł w wyniku ostrego zapalenia trzustki i prawdopodobnie również sepsy.

Johnsonowie zostali oskarżeni o zaniedbanie powodujące znaczny uszczerbek na zdrowiu, a w konsekwencji śmierć dziecka. Nie udało się ustalić, czy siniaki były wynikiem znęcania się, więc nie można było postawić im zarzutów przemocy. Oboje adopcyjnych rodziców zostało skazanych na więzienie i karę grzywny.

kp

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Idioci
2017-01-10 23:11:27

Idioci

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz