Baby blues. Nie taki diabeł straszny...

Burza hormonów pogarsza nastrój. Jak sobie poradzić w tym trudnym okresie?

Baby blues

Jeśli tylko zdasz sobie odpowiednio wcześnie sprawę, że baby blues to stan bardzo typowy i zdarza się praktycznie każdej kobiecie po porodzie (80% świeżo upieczonych mam ma ten problem), potworowi temu nie dasz się tak do końca obezwładnić.

Nie oszukuj się, że urodzenie dziecka to wydarzenie jak każde inne. Absolutnie nie. Przyjście na świat potomka to gwałtowna i radykalna życiowa zmiana i próba przywyknięcia do nowej sytuacji ma prawo napotkać opór psychiczny.

Musisz wiedzieć, że główną przyczyną baby blues są wahania hormonalne, a prawdę mówiąc totalna burza hormonów jaka przechodzi przez Twój organizm w okresie połogu. I po prostu trudno go, zwłaszcza w naszej szerokości geograficznej i kulturze, uniknąć.

Ciekawostką niech będzie, że w Afryce i Ameryce Południowej kobiety w ogóle nie przechodzą takiego stanu, a to dlatego, że w krajach tych kontynentów zupełnie inaczej niż u nas wygląda inicjacja macierzyństwa. Młodym mamom towarzyszą i pomagają wejść w nowy etap życia, niemalże na zasadzie rytuału, ich własne matki, babcie, starsze siostry. Natomiast my, Europejki, zazwyczaj zostawione jesteśmy z dzieckiem same sobie w imię samodzielności, niezależności i nowoczesności.

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2013-05-04 13:30:15

re: Baby blues. Nie taki diabeł straszny...

moje dziecko ma 4 lata. Podejrzewałam u siebie baby blues, teraz wiem, że to na pewno było to. Płacz, nerwy i potworne zmęczenie na okrągło. Zamiast wsparcia- pretensje, że nie chcę przyjąć pomocy. Tylko nikogo nie obchodziło jakiej ja pomocy potrzebuję. Psychika siadła mi solidnie. A złą matką czuję się do dziś.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2013-05-04 13:40:21

To okropne , moim zdaniem wszystko zalezy od partnera... to jakie ma do nas podejscie,w jakim stopniu mozemy liczyc na niego,prawidlowo nie powinni pozwolic nam na robieniu wszystkiego samej ,lecz niestety trafiaja sie i tacy .W chwili gdy zaczyna pojawiac sie problem ,bagatelizuja sprawe .. niestety

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz