BOŻE NARODZENIE - CO ATEIŚCI MÓWIĄ SWOIM DZIECIOM?

Czy ateiści ubierają choinkę? Czy chodzą na pasterkę? Jak przeżywają Boże Narodzenie i jak opowiadają o tradycjach związanych z Wigilią swoim dzieciom?

Boże Narodzenie 2015

„Boże Narodzenie to świeckie święto”

Pewnie tata zamieścił taki komentarz w internecie: „Zacznijmy od tego, że tzw. Boże Narodzenie, choć ustanowione dla upamiętnienia narodzin Jezusa, jest obecnie w Europie świętem świeckim, a głównymi świątyniami są supermarkety. Choć jestem niewierzący, obchodzę te święta dla podtrzymania tradycji, którą pamiętam z domu. Co powiem kiedyś na temat Bożego Narodzenia swej córce, dziś niespełna dwuletniej? Opowiem legendę o małym Jezusku, który narodził się w szopce, a wyrósł na proroka. Postać historyczna, jednocześnie ucieleśnienie odwiecznego pragnienia, by pojawił się na ziemi dobry i potężny człowiek/bóg. Inne postacie z tego cyklu: Juraj Jánošík, Ernesto Guevara zwany Che. Tak, dla wielu ci dwaj to po prostu złoczyńcy. Ale i Jezus Chrystus został stracony za rzekome przekroczenie ówczesnych praw.” (pisownia oryginalna – przyp. redakcji).

Wielu ludzi, deklarujących się jako ateiści lub niewierzący, obchodzi Święta Bożego Narodzenia z tradycyjną Wigilią, ubieraniem choinki, czytaniem Pisma Świętego i chodzeniem na pasterkę. Magdalena Środa, ateistka, filozof i etyk, znawca religii również przyznaje się do uczestniczenia w pasterce. Czy klęka w kościele?

Komentarze (6)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

oland
2015-12-24 16:13:20

Chrystus.

Ateiści również świętują. To polska tradycja. Bez modlitw, Biblii i kolęd. Po prostu są razem. Podobnie wyznawcy innych religii w Polsce. Często ubieramy choinkę, lub jemiołę, Gromadzimy się i rozmawiamy. Mówimy: Chrześcijanie świętują urodziny Ich proroka. To wszystko. Łączy nas Bóg, nie Jezus

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
2015-12-12 19:55:51

re: BOŻE NARODZENIE - CO ATEIŚCI MÓWIĄ SWOIM DZIECIOM?

Mylicie się... Nie chodzimy na pasterki bo i po co? Kolęd nie śpiewamy, nie modlimy się bo nie ma do kogo. Ja na przykład ubieram choinkę i ozdabiam mieszkanie na święta ale tylko dla tego, że to taka odmiana od codzienności. Święta dla nas to przyjemność jedzenia i dawania sobie prezentów. O czytaniu biblii nawet mowy nie ma, ta historia się kupy nie trzyma i wszyscy są tego świadomi, tyle, że wierzący boja się do tego przyznać. Ten kto to pisał jest pomylony i tyle :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Kuba
2015-12-25 01:45:52

prawda, nawet wierzący nie czytają bibli :D no chyba że jacyś zagorzali czyli jakieś 5% może

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Karolina
2015-12-11 20:07:39

re: BOŻE NARODZENIE - CO ATEIŚCI MÓWIĄ SWOIM DZIECIOM?

:-/

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-12-11 18:15:54

re: BOŻE NARODZENIE - CO ATEIŚCI MÓWIĄ SWOIM DZIECIOM?

Powiem wam, jak wyglądają święta u ateistów - obżeramy się pierogami i barszczem pod choinką, to tyle... Żadnych pasterek, czytania biblii, śpiewania kolęd czy modlitwy. To dla nas miłe dnie wolne kiedy bez skrupułów możemy wstać o 13 i napchać się ile wlezie w towarzystwie znajomych. Wielkanoc wygląda tak samo, tylko można się utuczyć czekoladą :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2015-12-12 04:50:31

Sens życia w brzuszku?

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz