Choć nie dawano mu SZANS NA PRZEŻYCIE, to niedawno WYPOWIEDZIAŁ SŁOWO „MAMA”!

W ciągu 24 godzin Emma Murray dowiedziała się, że jest w ciąży i lada moment urodzi dziecko, które nie ma szans na przeżycie. Jak to możliwe?

Aaron

Będąc w ciąży ze swoim drugim synem, Aaronem, Emma nie czuła żadnych ruchów. Nadal miesiączkowała i niewiele przybrała na wadze. W dzień narodzin Aarona poczuła się źle i została odwieziona do szpitala przez swoich rodziców, podejrzewających zapalenie wyrostka robaczkowego.

Gdy dowiedziała się, że jest w ciąży, była w szoku. Co więcej, kilka godzin później jej synek przyszedł na świat. Okazało się, że cierpi na rzadką i ciężką przypadłość – holoprozencefalię. To rozległe uszkodzenie mózgu, w przypadku którego rozwija się tylko jego pień. Jest on odpowiedzialny za podstawowe funkcje – oddychanie, wzrok, słuch. Dzieci dotknięte tą chorobą zazwyczaj umierają przed narodzinami.

Emma została więc przygotowana na najgorsze. Tymczasem okazało się, że mały Aaron jest niesamowicie waleczny i na przekór medycznym diagnozom, skończył już dwa latka! Co więcej, powiedział już swoje pierwsze słowo: „mama”, co wprawiło lekarzy w prawdziwe osłupienie. Dla Emmy był to jeden z najpiękniejszych dni w jej życiu. I choć wychowywanie tak ciężko chorego dziecka nie jest łatwe, to zarówno mama Aarona, jak i jego starszy braciszek, nie wyobrażają sobie życia bez niego i jego miłości, którą oddaje im z nawiązką.

Na następnych stronach zobaczcie zdjęcia chłopca i jego szczęśliwej mamy.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz