Pink pokazuje, że nie wszystkie gwiazdy tracą pociążowe kilogramy w mgnieniu oka [ZDJĘCIA]

Coraz częściej sławne mamy głośno mówią o tym, że społeczeństwo jest niesprawiedliwe dla młodych matek, które mają trudności z powrotem do figury sprzed ciąży.

Pink

Świeżo upieczone mamy są bombardowane z każdej strony zdjęciami szczupłych celebrytek. Każda chwali się, że niewiele przytyła w ciąży, a nawet jeśli stało się inaczej, pociążowe kilogramy straciła w ekspresowym tempie. Szczupła i wysportowana sylwetka staje się towarem, którym chwalić się powinna każda mama. Jeśli jakakolwiek ma trudności z powrotem do wagi sprzed ciąży media robią wszystko, by czuła się z tym źle.

Jednak niektóre gwiazdy staraj się zwalczać tę błędną i krzywdzącą opinię. Bo przecież organizm każdej kobiety jest inny i potrzebuje czasu na powrót do pełni sił. Piosenkarka Pink niedawno została ponownie mamą. Na świat w Boże Narodzenie przyszło jej drugie dziecko, synek Jameson. Jeżeli ktokolwiek liczył, że gwiazda od razu po porodzie popędzi na siłownię i w pocie czoła będzie gubić pociążowe kilogramy, bardzo się mylił.

Pink jest jedną z tych znanych mam, które mają zdrowe podejście do życia i macierzyństwa. Amerykanka na siłownię wróciła dopiero po 6 tygodniach od porodu, czym pochwaliła się na Instagramie. Przyznała również, że na razie nie zgubiła ani jednego kilograma, który zyskała podczas ciąży. Piosenkarka opublikowała zdjęcie z najsławniejszą i najskuteczniejszą trenerką gwiazd, Jeanette Jenkins.

Post Pink jest bardzo ważny. Coraz częściej sławne mamy głośno mówią o tym, że społeczeństwo jest niesprawiedliwe dla młodych matek, które mają trudności z powrotem do figury sprzed ciąży. Wszyscy zapominają, że najważniejsze jest nie to jak świeżo upieczone mamy wyglądają, a jak się czują. Publiczne ocenianie i krytykowanie na pewno nie pomaga. Dobrze jest przekonać się, że nie wszystkie gwiazdy są skupione tylko na swojej figurze i coraz więcej jest takich z normalnym podejściem, tak jak Pink.

kp

Zobacz galerię zdjęć >>>

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz