Ciąża ekstremalna: wyczynowy trening i bieg na 800 metrów w 8. miesiącu ciąży - SZALEŃSTWO?

Trenować intensywnie w ciąży, a potem zwycięsko ukończyć maraton? Brzmi szalenie, ale jest możliwe. Poznajcie wyczynowe biegaczki, które podczas zawodów prężą umięśnione ciała, a na co dzień są matkami (wielodzietnymi!). Jak one to robią?

mama running

Od dawna wiadomo, że wbrew utartemu sloganowi - kobiety to nie jest słaba płeć! Na dowód tego przedstawiamy Wam kobiety, o których napisał właśnie portal New York Times - profesjonalne biegaczki. Nastały czasy, kiedy „polityka prorodzinna” wkracza we wszystkie sfery zawodowe - kobiety, które wyczynowo uprawiają jakieś sporty, nie są zmuszone rezygnować z macierzyństwa.

Kiedy 31-letnia Paula Radcliffe wygrała Maraton Nowojorski w 2007 roku, dziewięć miesięcy po urodzeniu córki Isli, uznano to za anomalię. Była krytykowana za intensywne treningi w czasie ciąży, obejmujące dwukrotne w ciągu dnia sesje biegowe i wyczerpujące ćwiczenia wysiłkowe. Dziś, po siedmiu latach od spektakularnego zwycięstwa Pauli, godzenie kariery lekkoatletki z prawdziwego zdarzenia z życiem rodzinnym nie tylko już nikogo nie dziwi, ale w świecie sportu zdarza się bardzo często. Około jedna trzecia kobiet zawodowo biorąca udział w maratonach New York City Marathon urodziła dzieci i założyła rodzinę.

Patrzyłam jak Paula wygrywa New York Marathon w 2007 roku, w zasadzie prowadząc od samego startu aż do mety, a potem bierze w ramiona swoje dziecko - powiedziała Kara Goucher, topowa amerykańska biegaczka długodystansowa. - Zdałam sobie sprawę, że mogę zrobić jedno i drugie. I chcę zrobić jedno i drugie – podkreśliła.

Goucher w wieku 36 lat zajęła trzecie miejsce New York City Marathon w 2008 roku. W tym roku będzie brała udział w wyścigu w Nowym Jorku po raz pierwszy ze swoim 4-letnim synem, Coltem - w roli kibica.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz