Co zdradzają dziecięce rysunki?

Kartka zamazana, pusta albo kolorowa – malowidła twojego dziecka nie są dziełem przypadku.

dziecko

Rysowanie to jedno z ulubionych zajęć maluchów. Niektóre rysunki mogą być proste, a inne wyglądać jak dzieła sztuki. W ten sposób dzieci wyrażają swoje uczucia, pragnienia, lęki, niepokoje oraz myśli. Rysunki zmieniają się razem z dorastającym dzieckiem. Na początku są to zwykle niewyraźne bazgroły, które z czasem stają się interesującymi obrazkami. Viktor Lowenfeld, który badał związek twórczości z rozwojem dzieci, wymienia sześć poziomów ekspresji rysunkowej u najmłodszych. Gdy dziecko ma 2,5 roku, bazgrze i gryzmoli. Między 4. a 6. rokiem życia ma miejsce preschematyzm. Przez kolejne trzy lata trwa schematyzm. Realizm rodzi się około 9. roku życia. Pseudorealizm przypada na lata 11-13. Po 13. roku życia ma już miejsce wizualizm, czyli rysunkowa adolescencja.

O czym to świadczy?

Dla rodziców rysunki mają przeważnie wartość sentymentalną. Niewiele osób zdaje sobie jednak sprawę, że w malowidłach dzieci można czytać jak w otwartej księdze. – Rysunek powinno się potraktować jak życie człowieka. Należy zwrócić uwagę, czy jest on wypełniony, czy też pusty, czy przestrzeń została wykorzystana w odpowiedni sposób. Wypełniony obraz może oznaczać radość życia albo wyrażać jej pragnienie. Z kolei zapełnianie brzegów kartki można porównać z wahaniem, odgraniczaniem się, powściągliwością – zaznacza Rose Fleck-Bangert w poradniku „O czym mówią rysunki dzieci”. Rysunek stanowi dla dziecka najłatwiejszą formę komunikacji i pojawia się wcześniej niż umiejętność pisania. Dla dziecka plastyka jest środkiem wyrazu. Budzi zarówno pozytywne skojarzenia, jak i negatywne uczucia. Rozwija zdolności manualne, usprawnia proces koncentracji, obserwowania i zapamiętywania.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz