"Daj włos!" - Do akcji włączają się dzieci!

„Jeszcze dziecko a już dobry człowiek. Rodzice mogą być naprawdę dumni!”, „Śliczna dziewczynka z dużym serduszkiem!”. To facebookowe opinie o Amelce Hulboj, pięciolatce, która oddała swoje włosy dzieciom chorym na raka. Nie tylko Amelka, są też inne dzieci o szlachetnym sercu! Mały człowiek, wielki gest! W akcji „Daj włos!” coraz częściej udział biorą kilkulatki.

daj włos

„Daj włos!”

Chemioterapia jest bezlitosna nie tylko dla komórek nowotworowych, ale również dla włosów. Wypadają wszystkie i nie chcą odrastać. Można powiedzieć „to tylko włosy”, dla dorosłych i dzieci, których chorują na raka to nie tylko włosy, to również dobre samopoczucie i szybszy powrót do zdrowia. W naszym kraju peruki z naturalnych włosów są tylko częściowo refundowane z NFZ, dopłata to zawrotna kwota. Wiele chorych osób staje przed wyborem: albo dalej leczy raka albo kupuje perukę. Ta sytuacja zrodziła akcję „Daj włos”, prowadzoną przez fundację Rak’n’Roll. Na stronie internetowej fundacji można przeczytać: „Każdy, kto chce obciąć włosy, może to zrobić w dobrym celu – na peruki dla kobiet w trakcie chemioterapii. Angażujemy do współpracy zakłady fryzjerskie, które ścinają włosy w odpowiedni sposób, a następnie przekazują je nam. Dalej wędrują do perukarni Rokoko, która robi doskonałe, wygodne i piękne peruki. Te są przekazywane za darmo kobietom, które walczą z rakiem. Dzięki temu mogą wyglądać znacznie lepiej i mają więcej siły w drodze do zdrowia. W akcji może wziąć udział każdy: mały/duży/on/ona – każdy, kto ma min. 25 cm włosów do ścięcia i zmieniając swój wygląd chce zrobić coś dobrego dla innych”. Podobne akcje prowadzą inne stowarzyszenia lub fundacje. Włosy są naprawdę cenne, jeśli zamierzasz zmienić fryzurę i obciąć swoje długie włosy, przekaż je odpowiednim placówkom. Tak postąpiły między innymi Małgorzata Kożuchowska i Miley Cyrus.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz