Zdjęcia, które pokazują, jak naprawdę wygląda depresja poporodowa [FOTO]

Problemy te dotykają około 20 procent mam.

depresja poporodowa

Depresja poporodowa to prawdziwy temat tabu. Mamy, które na nią chorują boją się do tego przyznać. Przecież kobieta, której dopiero urodziło się dziecko musi być szczęśliwa! Musi tryskać radością i czuć ogrom miłości do maluszka. Społeczeństwo właśnie w taki sposób postrzega świeżo upieczone mamy, a wszystko co odbiega od normy jest trudne do zrozumienia. Chociaż depresja poporodowa dotyka około 20 procent kobiet, to nawet aż 80 procent świeżo upieczonych mam może mieć problemy z baby blues, czy łagodniejszą wersją depresji poporodowej. Kobieta jest smutna, płaczliwa, obawia się o dziecko, ale dalej ma potrzebę bliskiego kontaktu z niemowlakiem. Mama, która cierpi na depresję poporodową unika kontaktu z własnym dzieckiem, a jej nastrój potrafi zmienić się diametralnie.

Komentarze (1)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Moni
2017-05-20 14:36:54

Ciezko jest wychowywac 2 dzieci nie maja oparcia i wyrozumiałości w parnetrze.Wiem ze ja tez zmagam sie z depresja radze sobie sama niestety.Wiem jedno ze musze byc bardziej rozganizowana ale ciezko sie zorganizowac gdy jedno ma 5dni goraczke bez zadnych innych objawow grypy czy przeziebiennia a drugie karmie piersia .Jestem poprostu zmeczona.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz