Dlaczego MISIE lubią MIODEK?

Miód w postaci płynnej nazywany patoką, a w postaci skrystalizowanej - krupcem, stanowi skuteczną ochronę przed wirusami i bakteriami. Jest to niezwykle istotne, zwłaszcza jesienią i zimą. Jakie jeszcze dobroci płyną ze spożywania "płynnego złota"?

miód

Ma działanie bakteriobójcze i antyseptyczne. Korzystnie wpływa na pracę serca, koi nerwy, ożywia mózg, a także goi rany. Według danych Ministerstwa Rolnictwa, w Polsce spożywa się go około 300 g rocznie na głowę, co w porównaniu z Grekami (3,5 kg) czy Niemcami (6 kg), jest ilością znikomą i pokazuje różnicę w podejściu do tego składnika, a także wiedzę, jaką posiadamy na jego temat. Mowa oczywiście o „płynnym złocie” - miodzie, który w połączeniu z innymi substancjami odżywczymi stanowi skuteczną ochronę przed wirusami i bakteriami.

Miód, nazywany „płynnym złotem”, ze względu na swój kolor oraz właściwości prewencyjne i lecznicze, jest jednym z najistotniejszych składników odżywczych, wykorzystywanych w różnych dziedzinach naszego życia, a przede wszystkim w medycynie, kosmetologii i kuchni. Znany już w starożytności, stosowany był do leczenia ran, dolegliwości oczu, rozstroju żołądka oraz jako środek moczopędny i wzmacniający.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz