Dziecko uratowało siebie i swoich rodziców przed śmiercią

Dziewczynka obudziła rodziców w środku nocy. To uratowało życie całej rodzinie.

Celia Ruppel

Pobudki w ciągu nocy

Mała Celia, jak zdecydowana większość dzieci, budzi się w nocy. Zazwyczaj miała tylko jedną pobudkę. Tej nocy wstała dwa razy i bardzo zaniepokoiła swoich rodziców, którzy przyzwyczaili się do tego, że w nocy wstają do niej tylko raz. Gdy dziewczynka wstała po raz drugi około 3 nad ranem, zachowywała się inaczej niż zwykle. Rodzice podejrzewali, że Celia jest chora. Poza tym sam nie czuli się najlepiej. Co tak naprawdę się stało? Mama opisała całe to wydarzenie na Facebooku. Poznajcie jej relację.

Wymioty u dziecka

Nie tylko Celia czuła się źle. Jej mama pisze: „Starałem się dostać do jej pokoju, ale kiedy tylko zrobiłam kilka kroków poczułam się całkowicie zdezorientowana przez silne zawroty głowy. Kyle natychmiast się obudził i szybko zdaliśmy sobie sprawę, że coś jest nie tak. Oboje mieliśmy zawroty, bóle głowy, nudności i piekły nas oczy. Spakowaliśmy torbę i obudziliśmy Celię. Zaczęła wymiotować i w momencie, gdy trzymałam ją na rękach, prawie przewróciłam się o naszego kota.”. Rodzice postanowili wezwać pogotowie.

Zatrucie tlenkiem węgla

Cała rodzina została przetransportowana do szpitala Vancouver i poddana leczeniu w komorze hiperbarycznej. „Zostaliśmy szybko zdiagnozowani i poddani leczeniu pod kątem zatrucia tlenkiem węgla. Zaopiekowali się nami wspaniali lekarze i pielęgniarki. Upewnij się, że masz czujnik tlenku węgla i że jest on sprawny. Jesteśmy bardzo wdzięczni Celii, za to, że nas obudziła. Wcześniej, często życzyliśmy sobie, żeby nasze dziecko przesypiało całą noc, teraz już nie. Nasze słodkie dziecko uratowało nas wszystkich.”.

Ta historia zakończyła się szczęśliwie. Rodzice są pewni, że gdyby nie niespodziewana pobudka ich córki w nocy, na pewno nie zorientowaliby się, że w ich mieszkaniu ulatnia się cichy zabójca, czyli tlenek węgla.

Pod jej postem Monique Ruppel pojawiło się wiele komentarzy, wiadomość szybko dostała się do mediów, internauci potwierdzają, że to nie pierwszy taki przypadek, gdy dziecko budzi się w nocy i ratuje siebie i bliskich przed zatruciem tlenkiem węgla: „Moja babcia miała kiedyś identyczną sytuację, kiedy była mała tylko, że ją i jej rodzinę obudził młodszy brat.”; „u mojej siostry też tak było, młodsza córka zaczęła płakać”.

Jak się okazuje, czasem dobrze mieć dziecko, które się budzi w nocy.

md

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz