Była przekonana, że rodzi zdrowe dziecko. Rzeczywistość okazała się zupełnie inna...

Choć w ciąży była regularnie na badaniach, dopiero po porodzie dowiedziała się, że dziecko nie ma gałek ocznych.

dziecko

Mały Alanek przyszedł na świat w styczniu tego roku. Jego mam w ciąży regularnie była u ginekologa i co dwa tygodnie miała robione USG, przeszła badania prenatalne i czekała na poród zdrowego chłopczyka. Choć u kobiety wystąpiło wielowodzie, nikt nie sprawdzał, czy maluch cierpi na wady wrodzone. W chwili narodzin kobieta przeżyła szok. Zaraz po porodzie usłyszała, że dziecko prawdopodobnie urodziło się bez gałek ocznych. Po godzinie kobieta wiedziała, że to, co usłyszała jest prawdą.

- Trzymałam go w ramionach, tuliłam do serca i już wiedziałam, że od teraz jestem odpowiedzialna za tę małą istotkę bardziej, niż myślałam, że kiedykolwiek będę. Że to ode mnie zależy, na ile piękne będzie życie mojego dziecka, które nigdy nie zobaczy świata - wspomina mama Alanka.

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz