Ta dziewczynka przeżyła piekło. Zaatakował ją ktoś, komu ufała... [ZDJĘCIA]

Dziewczynka do końca życia będzie zmagać się z konsekwencjami ataku.

Evy Christine Richardson

Pies to najlepszy przyjaciel człowieka. Jest wierny, oddany i opiekuńczy, ale nawet najłagodniejszy czworonóg jest nieprzewidywalny. Nigdy nie wiadomo co go zdenerwuje i skłoni do niespodziewanego zachowania. Boleśnie przekonała się o tym 2-letnia Evy, która Wielkanoc spędzała w domu babci. Razem z innymi dziećmi poszła do ogródka, by zgodnie z tradycją poszukać wielkanocnych jajek. Za domem bawił się również pies. Był przywiązany i znajdował się w kojcu, ponieważ zdarzało mu się zerwać i uciec. Nikt z dorosłych nie przewidział, że zwierzak niespodziewanie zaatakuje dziewczynkę, gdy ta zbliży się do niego.

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

K
2017-02-21 22:43:10

Nieodpowiedzialne sa osoby ktore tak male dziecko drugi raz pozostawiaja bez nadzoru w poblizu psa ktory juz jaz mu zrobil krzywde.. biedne dziecko, mto wie jakie problemy psychiczne moze miec po takich wydarzeniach

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Ktos
2017-02-21 15:53:54

Według mnie to nie problem w psie ktorego się obwinia. Winna jest matka i wujek właściciel psa. Gdyby rodzice nauczyli dziecko obchodzenia sie ze zwierzeciem taka sytuacja by sie nie zdarzyla

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz