Chłopiec, który urodził się bez nosa, zmarł mając zaledwie 2 latka [ZDJĘCIA]

Eli żył krotko, ale poważna wada wrodzona nie przeszkadzała mu w byciu szczęśliwym, uśmiechniętym i pogodnym dzieckiem.

arhinia

Eli Thompson przyszedł na świat jako wcześniak. Przedwczesne narodziny nie były jednak największym problemem, z jakim musiał zmierzyć się razem z rodzicami. Chłopiec urodził się bez nosa, a po przetransportowaniu go do większego szpitala postawiono diagnozę – arhinia. To bardzo rzadkie zaburzenie rozwojowe, które polega na całkowitym lub częściowym braku nosa. Dotychczas odnotowano 41 takich przypadków, a Eli był jednym z nich.

Chłopiec oddychał przez usta, ale problemy pojawiały się w przypadku karmienia. Podjęto więc decyzję o przeprowadzeniu tracheotomii. Oprócz obniżonego poziomu testosteronu nie zauważono innych nieprawidłowości dotyczących zdrowia dziecka. Wkrótce mama Elia, Brandi, mogła zabrać synka do domu.

Chłopiec wymagał całodobowej opieki. Dwa razy dziennie konieczne było oczyszczanie rurki tracheotomijnej i zmienianie mocowania, by nie doszło do infekcji. Lekarz zapewnił, że podczas ciąży nic nie wskazywało, że chłopiec będzie cierpiał na tak rzadką chorobę. Dodał również, że dziecko ma wykształconą kość nosową, więc jest nadzieja, że w przyszłości będzie możliwe zrekonstruowanie dróg nosowych w jego czaszce.

Eli mimo braku noska był radosnym i uśmiechniętym dzieckiem. Porozumiewał się za pomocą języka znaków, a jego ulubionym słowem było „ciastko”. Chłopiec tak uwielbiał ciastka, że prosił o nie codziennie rano. Na początku marca skończył 2 latka i nic nie wskazywało, że rodzinę już niedługo spotka ogromna tragedia. Niestety Jeremy Finch, ojciec chłopca, poinformował w sobotę, że mały Eli zmarł w szpitalu w Mobile w Alabamie.

„Poruszył serca wielu ludzi. Wiele osób się o niego troszczyło.” – powiedział mężczyzna.

Przed śmiercią Eli dostał szansę spotkania z innym dzieckiem, które podobnie jak on cierpiało na arhinię. Poznał 2,5-letnią Tessę Evans. Dzieci od razu się polubiły i nawiązała się między nimi nic porozumienia. Niestety nie otrzymały szansy, by na dobre się zaprzyjaźnić i wspierać w późniejszych latach, a może nawet życiu dorosłym.

By przekonać się, jak uśmiechniętym chłopcem był Eli, zobacz galerię zdjęć na następnych stronach! >>>

kp

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz