` Jak idziecie ulicą to zwracacie ludziom uwagę, że źle żyją?`

Celebryta atakuje instamatki. Czy słusznie?

Maja Bohosiewicz

Media społecznościowe stały się idealną platformą dla mam, które opiekują się swoimi maluszkami. Tu mogą publikować zdjęcia swoich dzieci, rozmawiać, dzielić się spostrzeżeniami, radzić i doradzać oraz znajdować inne kobiety będące na podobnym etapie życia. Mówi się, że mamy nie potrafią często mówić o niczym innym niż dziecko i może w ten sposób znalazły sobie miejsce, gdzie mogą znaleźć rozmówców? Nie do końca.

Wiele osób niestety w sieci czuje się bezkarych. W imię wolności słowa obrażają i atakują inne mamy, szydząc z metod wychowawczych, czy sposobu opieki nad dzieckiem. Skąd tyle jadu? Ciężko powiedzieć. Mamusie różnie reagują na hejt w sieci. Takie ataki dotykają także sławne mamusie. Maja Bohosiewicz nie wytrzymała i umieściła w sieci mocny post:

"Macie też tak, że jak idziecie ulicą to zwracacie ludziom uwagę, że źle żyją? Zatrzymujecie samochód gdy widzicie, że dziecko jedzie przodem do kierunku jazdy a mogłoby jeszcze tyłem, idzie w za grubym sweterku, matka niesie je w nosidle a powinna w chuście, tata podaje słoiczek a przecież powinnien ugotować, krzyczycie na ludzi w sklepach żeby nie kupowali córce tych butów bo źle się ukształtuje stópka? Nie? To super, bo ja też tego nie robie. Ale nie wiem czemu na instagramie kobitki głównie z nickiem zawierającym imię swoje dziedzica kochają pouczać innych. Ale mają święte prawo. Przecież wraz z wydaniem potomka na świat mają monopol na prawdę i IDEALNY przepis na macierzyństwo. Z instagrama dowiedziałam się, że mój syn ma zły fotelik, złe buty, niedobrze, że je orzechy, udusi się bo przykrywam wózek muślinową pieluchą żeby ochronić go od słońca, chodził trzymany za ręce więc będzie miał platfusa, płaskostopie, krzywy kręgosłup i wode w kolanach. Poza tym latamy samolotem więc go męczymy. A co najgorsze w ciąży używam samoopalacza. Zbrodnia na zbrodni.  dobrze że sernik robie prawilny ;-) #dajmyludziomżyć "

Typy mamusiek, które znajdziesz na Facebooku >>>

Kochane Mamusie, przesadza czy taka jest cena bycia popularną?

db

Komentarze (0)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz