Historie porodowe Supermam

Długie starania o dziecko, podczas ciąży kilkakrotne pobyty w szpitalu, by w końcu dowiedzieć się, że zamiast dziewczynki, będzie chłopiec... Przeczytajcie pełną przygód Historię porodową Sylwii.

dzidzia

Długo zastanawiałam się czy do Was napisać ale w końcu się odważyłam. A może akurat się uda, heh ;).

Więc zaczynając od początku. Staraliśmy się z mężem dwa lata o dziecko, tysiące zrobionych testów ciążowych, testów owulacyjnych, zmienianie lekarzy, bo akurat jakiś może znajdzie, że  jest coś ze mną nie tak i dlatego nie mogę mieć dzieci, jednak każdy mówił - wszystko jest ok. Ja bardziej to przeżywałam, bo jak to faceci, uda się to się uda, nie to nie. Wkurzało mnie to, ale co miałam zrobić, taka jest moja Luba heh :).

W  końcu mąż wyjechał za granice i wrócił dopiero po roku. 14 stycznia 2013 r. gotowałam leczo z cukinii i pierwsze skosztowanie jej znalazło się w toalecie ;). Myślałam, że się przytrułam farbą, bo malowaliśmy mieszkanie, więc nic z tego sobie nie zrobiłam.

Komentarze (2)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

kasia
2014-10-06 20:48:00

re: Historie porodowe Supermam

Historiaz haapy andem i takie sa cudowne,najwazniejsze ze maluszek jest caly zdrowy. Pozdrawiam dzielna mame

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-10-06 13:59:59

re: Historie porodowe Supermam

świetna historia zwłaszcza poród, krótki :) jejku jak dobrze, że część kobiet omija kilkunastogodzinna agonia! mam nadzieję, że drugie dziecko urodzi się w taki szybki sposób (podobno kolejne porody są szybkie?)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz