Historie porodowe Supermam

Angelika uważa, że młoda (nastoletnia) matka, to nie zawsze znaczy zła matka. Sama zaszła w ciążę, gdy miała 17 lat.

młoda mama

Zaszłam w ciążę w grudniu w roku 2013. Miałam wtedy skończone 17 lat (niestety dla wielu ludzi stałam się wtedy nieodpowiedzialną smarkulą). Z moim jeszcze wtedy chłopakiem nie zabezpieczaliśmy się, praktykowaliśmy stosunek przerywany. Oczywiście mieliśmy świadomość, że jest to metoda raczej wątpliwie skuteczna, ale obydwoje chcieliśmy mieć dziecko, choć wiedzieliśmy, że dla mnie jest trochę za wcześnie (mąż ma obecnie 25 lat), ponieważ się uczę.

Tak naprawdę nie wierzyłam, że mogę zajść w ciążę, raczej nawet o tym nie myślałam. Jakież było moje zdziwienie, kiedy na teście ciążowym ukazały się dwie kreski, najpierw płacz, bo przecież muszę skończyć szkołę, na początku razem z partnerem byliśmy raczej w szoku i w to nie wierzyliśmy, ale kiedy to do mnie już w pełni dotarło, stałam się najszczęśliwszą osobą na świecie.

Wiedziałam, że nie będzie lekko, ale kiedy koleżanki pytały, czemu nie usunę dziecka, to szczerze się we mnie gotowało, jak można zabić własne dziecko?! Namacalny dowód miłości dwóch osób!

Komentarze (8)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2014-11-11 23:05:21

re: Historie porodowe Supermam

Fajnie, fajnie. Tylko, że bycie matką to nie tylko "ciumcianie" mam cudne dziecko kocham je całym sercem i robie wszystko, żeby miało dobrze, itd. Nastolatka bez środków do życia, bez pracy, bez wykształcenia "robi" sobie dziecko bo chce. No przejaw dojrzałości, nie ma co. No mama i tata, czyli dziadkowie pomogą (czytaj będą faktycznie utrzymywać swojego wnuka) ale mama, jest przecież dobrą mamcią bo kocha swoje dzieciąteczko. Ja urodziłam mając lat 19, kształciłam się za ... ocznie bo należało pójść do pracy i utrzymać rodzinę. I to jest przejaw dojrzałości. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
autorka
2014-11-12 15:50:18

dziękuję za wypowiedź nie mniej jednak się z panią nie zgadzam. ok, każdy ma swoje zdanie, jednak chciałam podkreślić, że to nie dziadkowie utrzymują mnie i moje dziecko, ale mąż, sama zajmuję się dzieckiem najlepiej jak potrafię. pomagam w remoncie domu, wieczorami z mężem pracujemy (wtedy pojawia się rola dziadków). Proszę, aby się pani czasem zastanowiła zanim pani kogoś oceni. Nikt nie ocenia pani, nie mówi jaką jest pani matką itd. Czasem warto się zastanowić a nie wypowiadać się opierając swoją opinię na stereotypach ... ;) Narzuca pani swoją opinie na temat tego co ja rozumiem pod pojęciem "matka", zarzuca mi pani, że nie jestem dojrzała, co przyznam też trochę mnie uraziło.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-12 16:57:02

widze ze ty jestes idealna, jak to okreslilas jestes "przejawem dojrzałosci", a kazdy inny jest gorszy. tak masz racje, meega dojrzale...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Klaudia
2014-11-11 08:21:17

re: Historie porodowe Supermam

Fajnie, fajnie. Tylko, że bycie matką to nie tylko "ciumcianie" mam cudne dziecko kocham je całym sercem i robie wszystko, żeby miało dobrze, itd. Nastolatka bez środków do życia, bez pracy, bez wykształcenia "robi" sobie dziecko bo chce. No przejaw dojrzałości, nie ma co. No mama i tata, czyli dziadkowie pomogą (czytaj będą faktycznie utrzymywać swojego wnuka) ale mama, jest przecież dobrą mamcią bo kocha swoje dzieciąteczko. Ja urodziłam mając lat 19, kształciłam się za ... ocznie bo należało pójść do pracy i utrzymać rodzinę. I to jest przejaw dojrzałości. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-10 22:33:19

re: Historie porodowe Supermam

Fajnie, fajnie. Tylko, że bycie matką to nie tylko "ciumcianie" mam cudne dziecko kocham je całym sercem i robie wszystko, żeby miało dobrze, itd. Nastolatka bez środków do życia, bez pracy, bez wykształcenia "robi" sobie dziecko bo chce. No przejaw dojrzałości, nie ma co. No mama i tata, czyli dziadkowie pomogą (czytaj będą faktycznie utrzymywać swojego wnuka) ale mama, jest przecież dobrą mamcią bo kocha swoje dzieciąteczko. Ja urodziłam mając lat 19, kształciłam się za ... ocznie bo należało pójść do pracy i utrzymać rodzinę. I to jest przejaw dojrzałości. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-12 15:51:27

zgadzam się w 100 %

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Tysssska
2014-11-10 17:38:42

re: Historie porodowe Supermam

Fajnie, fajnie. Tylko, że bycie matką to nie tylko "ciumcianie" mam cudne dziecko kocham je całym sercem i robie wszystko, żeby miało dobrze, itd. Nastolatka bez środków do życia, bez pracy, bez wykształcenia "robi" sobie dziecko bo chce. No przejaw dojrzałości, nie ma co. No mama i tata, czyli dziadkowie pomogą (czytaj będą faktycznie utrzymywać swojego wnuka) ale mama, jest przecież dobrą mamcią bo kocha swoje dzieciąteczko. Ja urodziłam mając lat 19, kształciłam się za ... ocznie bo należało pójść do pracy i utrzymać rodzinę. I to jest przejaw dojrzałości. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-11-10 16:05:07

re: Historie porodowe Supermam

Fajnie, fajnie. Tylko, że bycie matką to nie tylko "ciumcianie" mam cudne dziecko kocham je całym sercem i robie wszystko, żeby miało dobrze, itd. Nastolatka bez środków do życia, bez pracy, bez wykształcenia "robi" sobie dziecko bo chce. No przejaw dojrzałości, nie ma co. No mama i tata, czyli dziadkowie pomogą (czytaj będą faktycznie utrzymywać swojego wnuka) ale mama, jest przecież dobrą mamcią bo kocha swoje dzieciąteczko. Ja urodziłam mając lat 19, kształciłam się za ... ocznie bo należało pójść do pracy i utrzymać rodzinę. I to jest przejaw dojrzałości. Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz