Historie porodowe Supermam

Dwie Historie w jednej - dwa porody Martyny czyli jak na świat przyszli jej synkowie. Niektóre momenty mrożą krew w żyłach! Na szczęście, wszystko dobrze się skończyło.

a

Decyzję o tym, że chcemy mieć pierwsze  dziecko, że to ten czas, podjęliśmy zgodnie… Zaczęły się starania, mijały miesiące, kolejne testy ciążowe i nic…

Bratowa urodziła, byłam zachwycona małym, potem płakałam potajemnie dlaczego mi się nie udaje… Mąż mnie pocieszał, z tego wszystkiego nie kontrolowałam już, kiedy miałam okres, wiedziałam, ze spóźnia się ok. 2tyg, ale czułam napięcie przed miesiączkowe i pobolewania… Bratowa idąc na kontrolę po porodzie, zabrała mnie ze sobą, stres, obawy… Pani doktor uśmiecha się, oznajmia 5-ty tydzień… termin 30 maj… Nie wierzyłam, popłakałam się z radości, pojechałam do domu, mąż wrócił z pracy, pokazałam mu usg, łzy radości, tulił i ściskał mnie mocno… Pamiętam to wszystko jak dziś…

Komentarze (5)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Anonim
2014-11-18 21:49:15

re: Historie porodowe Supermam

mój synek mial 4 pkt a potem wzroslo do 9, teraz ma 2 lata i jest zdrowym zbuntowanym ostatnio urwisem a ja szczęśliwą mamą :-)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
coca-cola
2014-11-18 13:30:53

re: Historie porodowe Supermam

bardzo wzruszajace... jestem pelna podziwu dla mamy, ze wszystko dzielnie zniosła, a Malenstwa... brak słow, takie silne chłopaki :D

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martyna
2014-11-18 20:39:15

Dziękuję za miłe słowa, pozdrawiam :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Martyna
2014-11-18 04:45:00

re: Historie porodowe Supermam

Dziękuję za publikacje moich historii, jestem w szoku, że zostały opublikowane, czytałam ją ze wzruszeniem, jak pisałam również łezka w oku się kręciła :) taki płaczek jestem :) dziękuję bardzo serdecznie. Pozdrawiam i życzę Wesołych Świąt :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Redakcja SuperMamy
2014-11-18 09:39:25

Dziękujemy! Pozdrawiamy ciepło :).

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz