Historie porodowe Supermam

`Postanowiłam opisać swoją historię porodową "ku pokrzepieniu serc" przyszłym mamom, które panicznie boją się porodu.` - pisze Sylwia.

dziewczynka

Zanim zaszłam w ciążę bardzo dużo czytałam historii na temat porodu i byłam nieziemsko przerażona. Większość z nich było opisane jako długie i bolesne. Dlatego zastanawiałam się czy ja w ogóle dam sobie radę, ale cóż pragnienie takiej małej istotki było silniejsze. Udało się, zaszłam w ciążę...

Hmm, jakie było moje zdziwienie, gdy zdałam sobie sprawę, że kompletnie nie boję się tego, co mnie czeka, cały czas mówiłam sobie, że ja będę miała szybki poród.

Kiedy nadszedł dzień porodu miałam już dość ciągłych pytań kiedy urodzę. Cztery dni po terminie miałam wizytę u swojego ginekologa, maleństwu widocznie nie śpieszyło się na ten świat, dlatego lekarz wypisał mi skierowanie i następnego dnia kazał zadzwonić do szpitala i umówić się na wywoływanie. Wtedy troszkę spanikowałam, bo wywoływany "podobno boli bardziej".

Komentarze (9)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

Angelika
2014-12-09 15:06:09

re: Historie porodowe Supermam

ja tez szłam na wywołanie porodu na pewniaka i z uśmiechem na ustach i powiem więcej nie mogłam się doczekać. o 9 podłączyli mi kroplówkę a o 18 był tylko 1 cm postępu i zrobili mi cesarkę. ja powiem tak. bóle miałam okropne, ale kazdy skurcz przezywalam z usmiechem i mysla, ze zaraz moja mala bedzie u mnie na brzuchu. do tej pory mi przykro, ze nie urodzilam naturalnie i nie moglam polezec z małą zaraz po... nie bojcie sie mamusie, poród nie jest straszny, tylko piękny!!!

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Manuska
2014-12-09 09:21:19

re: Historie porodowe Supermam

Ja swoj pierwszy porod przezylam strasznie!!!!a wcale go sie nie balam mowilam jak da sie przezyc to i da sie urodzic i taka prawda musi bolec w koncu musi z malej dziurki wyjsc 3kg dzieciatko ;) darlam sie na sali porodowej pamietsm byla to niedziela i rodzilam sama jeszcze swieto zielone swiatki.polozna na pewno mnie zapamietala a maz nie wiedzial jak ma mi pomoc.az w koncu urodzilam i 0rzysiegalam ze dzieci juz nie bede miala ze ja juz nie urodze.a tu zaszlam z synusiem kolejnym pierwsza mysl ... boze znowu porod gdy juz jechalam do szpitala ze skurczami nie mialam pojecia ze za 2godz bede miala swojego skarba przy piersi porod byl cudowny takie to zycze kazdemu 2gidz bez nacinania bolu i jest powodzenia Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
anka
2014-12-12 06:43:53

3kg dzieciątko...nie zawsze..mi się trafił taki 4540gr urwisek..i na cc się skończyło :)

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Sandra
2014-12-09 00:13:05

re: Historie porodowe Supermam

Ja swoj pierwszy porod przezylam strasznie!!!!a wcale go sie nie balam mowilam jak da sie przezyc to i da sie urodzic i taka prawda musi bolec w koncu musi z malej dziurki wyjsc 3kg dzieciatko ;) darlam sie na sali porodowej pamietsm byla to niedziela i rodzilam sama jeszcze swieto zielone swiatki.polozna na pewno mnie zapamietala a maz nie wiedzial jak ma mi pomoc.az w koncu urodzilam i 0rzysiegalam ze dzieci juz nie bede miala ze ja juz nie urodze.a tu zaszlam z synusiem kolejnym pierwsza mysl ... boze znowu porod gdy juz jechalam do szpitala ze skurczami nie mialam pojecia ze za 2godz bede miala swojego skarba przy piersi porod byl cudowny takie to zycze kazdemu 2gidz bez nacinania bolu i jest powodzenia Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
2014-12-08 20:27:46

re: Historie porodowe Supermam

Ja swoj pierwszy porod przezylam strasznie!!!!a wcale go sie nie balam mowilam jak da sie przezyc to i da sie urodzic i taka prawda musi bolec w koncu musi z malej dziurki wyjsc 3kg dzieciatko ;) darlam sie na sali porodowej pamietsm byla to niedziela i rodzilam sama jeszcze swieto zielone swiatki.polozna na pewno mnie zapamietala a maz nie wiedzial jak ma mi pomoc.az w koncu urodzilam i 0rzysiegalam ze dzieci juz nie bede miala ze ja juz nie urodze.a tu zaszlam z synusiem kolejnym pierwsza mysl ... boze znowu porod gdy juz jechalam do szpitala ze skurczami nie mialam pojecia ze za 2godz bede miala swojego skarba przy piersi porod byl cudowny takie to zycze kazdemu 2gidz bez nacinania bolu i jest powodzenia Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Magda
2014-12-08 19:54:19

re: Historie porodowe Supermam

Ja porodu się nie bałam.... Najważniejsze było zdrowie mojej córeczki, a ciąża przebiegała idealie, ani razy nawet nie wymiotowałam, źle nie poczułam... Maleństwo zdrowo się rozwijało:) Lekarz termin wyliczył mi idealnie tylko szkoda, że nie zlecil cesarki... jestem bardzo szczupla mam waskie biodra strasznie... Coreczka zaklinowala mi sie w nich nie mogla zejsc braklo 3cm... Nie moglam jej urodzic poprostu parłam i nic...Zlecieli się lekarze musieli wyciagac ja kleszczami nied ... otlenila się dostala dwa pkt.... (do teraz mam ciarki i lzy naplywaja mi do oczu) co my przezylismy wiemy tylko my rodzice i moja rodzina... Było duzo powiklan po porodzie tyle stresu wylanych lez... Teraz moja coreczka ma osiem miesiecy i jest zdrowa i szczesliwa :) Każdego dnia dziekuje Bogu, że ją uratował... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Daria
2014-12-08 18:11:30

re: Historie porodowe Supermam

Ja porodu się nie bałam.... Najważniejsze było zdrowie mojej córeczki, a ciąża przebiegała idealie, ani razy nawet nie wymiotowałam, źle nie poczułam... Maleństwo zdrowo się rozwijało:) Lekarz termin wyliczył mi idealnie tylko szkoda, że nie zlecil cesarki... jestem bardzo szczupla mam waskie biodra strasznie... Coreczka zaklinowala mi sie w nich nie mogla zejsc braklo 3cm... Nie moglam jej urodzic poprostu parłam i nic...Zlecieli się lekarze musieli wyciagac ja kleszczami nied ... otlenila się dostala dwa pkt.... (do teraz mam ciarki i lzy naplywaja mi do oczu) co my przezylismy wiemy tylko my rodzice i moja rodzina... Było duzo powiklan po porodzie tyle stresu wylanych lez... Teraz moja coreczka ma osiem miesiecy i jest zdrowa i szczesliwa :) Każdego dnia dziekuje Bogu, że ją uratował... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Marta88
2014-12-08 17:12:16

re: Historie porodowe Supermam

Ja porodu się nie bałam.... Najważniejsze było zdrowie mojej córeczki, a ciąża przebiegała idealie, ani razy nawet nie wymiotowałam, źle nie poczułam... Maleństwo zdrowo się rozwijało:) Lekarz termin wyliczył mi idealnie tylko szkoda, że nie zlecil cesarki... jestem bardzo szczupla mam waskie biodra strasznie... Coreczka zaklinowala mi sie w nich nie mogla zejsc braklo 3cm... Nie moglam jej urodzic poprostu parłam i nic...Zlecieli się lekarze musieli wyciagac ja kleszczami nied ... otlenila się dostala dwa pkt.... (do teraz mam ciarki i lzy naplywaja mi do oczu) co my przezylismy wiemy tylko my rodzice i moja rodzina... Było duzo powiklan po porodzie tyle stresu wylanych lez... Teraz moja coreczka ma osiem miesiecy i jest zdrowa i szczesliwa :) Każdego dnia dziekuje Bogu, że ją uratował... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-12-08 17:06:12

re: Historie porodowe Supermam

Ja porodu się nie bałam.... Najważniejsze było zdrowie mojej córeczki, a ciąża przebiegała idealie, ani razy nawet nie wymiotowałam, źle nie poczułam... Maleństwo zdrowo się rozwijało:) Lekarz termin wyliczył mi idealnie tylko szkoda, że nie zlecil cesarki... jestem bardzo szczupla mam waskie biodra strasznie... Coreczka zaklinowala mi sie w nich nie mogla zejsc braklo 3cm... Nie moglam jej urodzic poprostu parłam i nic...Zlecieli się lekarze musieli wyciagac ja kleszczami nied ... otlenila się dostala dwa pkt.... (do teraz mam ciarki i lzy naplywaja mi do oczu) co my przezylismy wiemy tylko my rodzice i moja rodzina... Było duzo powiklan po porodzie tyle stresu wylanych lez... Teraz moja coreczka ma osiem miesiecy i jest zdrowa i szczesliwa :) Każdego dnia dziekuje Bogu, że ją uratował... Czytaj więcej...

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz