Historie porodowe Supermam

`Niech pani teraz płacze, bo później musi mieć pani siłę` - takie słowa Kamila usłyszała od lekarza tuż przed porodem.

noworodek

Witam,

nazywam się Kamila , mam 23 lata długo się zastanawiałam, aby opisać swoją historię porodu i w końcu się zdecydowałam.

Zacznę może wszystko od początku:

Z moim mężem jesteśmy ze sobą od 3 lat, mieszkamy w UK, w zeszłym roku zaczęliśmy starać się o maluszka. Pierwsze szczęście po 4 miesiącach starań opuściło nas już po tygodniu od pozytywnego testu.

Jednak po miesiącu przerwy znów ujrzałam 2 kreski!! Była radość, jak i strach czy aby teraz wszystko skończy się szczęśliwie. Już na początku było pod górkę, w 7 tyg zaczęłam krwawić, a jak większość z Was pewnie wie, prowadzenie ciąży w Wielkiej Brytanii dość różni się od prowadzenia w Polsce. Na usg musiałam czekać 2 dni, na szczęście wszystko okazało się być w porządku. Wszystko było w porządku... do czasu.

Komentarze (5)

Pozostaw pole puste, aby dodać komentarz jako anonim.

Opcjonalnie

Wpisz wynik równania, aby dodać komentarz

nati
2014-12-19 22:54:00

re: Historie porodowe Supermam

Krew z główki sie pobiera bo najlepiej żyły widać i łatwo wcelować

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Anonim
2014-12-19 17:01:22

re: Historie porodowe Supermam

Krew z główki pobiera się by sprawdzić dotlenienie dziecka.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Edyta
2014-12-19 15:16:21

re: Historie porodowe Supermam

Dobrze ze chociaż był lekarz który wszystko wytłumaczył i zareagowali szybko, ale jestem zdziwiona z podejściem co do znieczulenia - ja rodzilam w IE i położna sama mi kilka razy sama wciskała epidural, no , natomiast trochę to denerwujące ze za wszelką cenę chcą żeby rodzic naturalnie bo jak trzeba cc to trzeba a nie.... dobrze ze wszystko się dobrze skończyło :) pozdrawiam !

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
Aga
2014-12-19 13:32:39

re: Historie porodowe Supermam

Ja tez rodzilam w uk I mi zmierzyli corke,nie podali skali Apgar I zabronili jesc.rodzilam naturalnie.cos tu dzownego.

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz
karola
2014-12-19 13:11:03

re: Historie porodowe Supermam

trzymająca w napięciu historia porodu! gratuluję odważnej mamie :) teraz masz największy skarb przy sobie...dobrze, że na warunki brytyjskie tak to się zakończyło (dobrze nam wiadomo jak tam podchodzą do ciąży- moje krwawienia zignorowano) pozdrawiamy

Zgłoś do usunięcia Odpowiedz